Znaleźliśmy 43 wypowiedzi dla słów: chorobie Alzheimera
  
Strona 1 z 2Idź do strony 1, 2  Następna  
PostWiadomość
  Narkotyki


Wypowiedzi: 298
Wyświetlono: 11758
Post Data: Nie Lis 16, 2008 11:31 pm / Sekcja: OFF TOPIC - CZYLI HYDE PARK NA POWAŻNIE
      A czy ktoś się leczy alkoholem? Powołałeś się na lecznicze właściwości alkoholu, ja powołałem się na właściwości lecznicze innych substancji. Alkohol też nawet w najmniejszej ilości pozostanie narkotykiem.

Wiesz, wiele osób sobie trzaśnie setkę na przeziębienie, ale to z faktycznym leczeniem się ma mało wspólnego. Tak samo z tymi zdrowotnymi właściwościami "lampki wina dziennie" co to lekarze wszystkim zalecają nie jest do końca tak pięknie. A wiesz, że palenie papierosów przeciwdziała chorobie alzheimera? Czy to jest powód aby zaczynać palić?
 


  Wodonercze


Wypowiedzi: 32
Wyświetlono: 6760
Post Data: Sro Cze 11, 2003 00:56 / Sekcja: Dieta niskowęglowodanowa.
      1.ad składu diety : moja jak na mój gust nieco zbyt tłuszczowa , pewnie jak wy
to nazywacie przebiałczająca,napewno nie ma nic wspólnego z piramidą
żywieniową więc Twoje wnioski nieco zbyt pochopne.Praca w szpitalu nic tu do
rzeczy nie ma bo w szpitalu obiadków stołówkowych nie jadam a zresztą
karmienie szpitalne też z piramidą de facto wiele wspólnego nie ma.
2.ad rozterek-nie mam jak to określasz strasznie negatywnego stosunku do
DO.Mam strasznie negatywny stosunek do pseudowiedzy niektórych lekarzy
opty.To dość istotne rozróżnienie.To kluczowe rozróżnienie.
3.ad dystansu-z całą pewnością wiem kiedy czuję strach a kiedy po prostu nie
mam ochoty na zbytnią fraternizację.Uporczywe nawracanie do motywu
anonimowości nic tu nie zmieni.
4.Zastanawia mnie skąd twoja pewność że nie próbowałem DO?Czy jest to a
priori niemożliwe bo gdybym spróbował to bym docenił?
5.Miło że podzielasz mój stosunek do pajaców.
6.W kwestii ostrosci słów-weź pod uwagę , że dosadność lub stylizacja
wypowiedzi może być efektem zamierzonym a nie wynikiem emocji.Wbrew być może
Twoim wyobrażeniom dyskusje tutejsze bawią mnie głównie. ( zwłaszcza posty
pani Prezes).Przykladów irytacji optymalnych nie zliczyłbym już tak łatwo z
pamięci-więc coś nie tak z tą równowagą.A może to nie są prawdziwi
optymalni???
7.Czy wiesz ile bzdur można napisać o chorobie Alzheimera?
Pozdr.Bru

--
Wysłano ze strony http://forum.dieta-optymalna.info/

..
  Koncentracja, pamięć, dobre samopoczucie, a dieta...


Wypowiedzi: 21
Wyświetlono: 3967
Post Data: 2008-03-14, 14:01 / Sekcja: Hyde Park
      Czytałem kiedyś badania, niestety nie zacytuję, wg których mężczyźni i kobiety reagują na kawę inaczej; u kobiet wzmaga ona koncentrację i efektywność działania, podczas gdy mężczyźni pijący kawę w sytuacji wzmożonej presji osłabiają sobie odporność na stres, i ogólny wynik jest odwrotny do zamierzonego.

Podobnie, jeśli chodzi o rzekome zapobieganie chorobie Alzheimera, kobiety pijące kawę uzyskują wyniki pozytywne, mężczyźni już nie.

Osobiście piję kawę tylko przed wysiłkiem fizycznym, bo tylko wtedy czuję że działa; Podnosi mi ciśnienie o jakieś 3 jednostki, czyli prawie nic; Wydaje mi się, że przekonanie o mobilizującym do wysiłku umysłowego działaniu kawy bierze się (przynajmniej u mnie) w dużej mierze ze zwykłego przyzwyczajenia, czy też uzależnienia organizmu.

Wiele zależy także od sposobu parzenia; zwykła polska lurka jakaą można sobie zrobić zalewając wrzątkiem mieloną kawę działa zupełnie inaczej niż z ekspresu czy rozpuszczalna 5 w 1 (na mnie), czy mały szot gotowanej po arabsku (swietnie działa po posiłku)

Za to herbatę zieloną i yerba mate polecam gorąco
  Zapytaj pracownika socjalnego


Wypowiedzi: 2
Wyświetlono: 608
Post Data: 11 mar 2008, o 10:02 / Sekcja: Zapytaj pracownika socjalnego
      Witam

Istotnie. Podjęcie tej decyzji nie jest sprawą łatwą, jednak w chorobie Alzheimera staje się to często koniecznością.
Osoba chora na ch. Alzheimera od pewnego etapu choroby nie może sama stanowić o sobie, dlatego też konieczne jest ustanowienie opiekuna prawnego (po uprzednim ubezwłasnowolnieniu przez sąd osoby chorej). Proces ten trwa około roku. Po ustanowieniu opiekuna prawnego występuje on z wnioskiem do właściwego według miejsca zamieszkania ośrodka pomocy społecznej, gdzie pracownik socjalny przyjmuje wniosek o umieszczenie w domu pomocy społecznej oraz umawia się na tzw. wywiad społeczny do miejsca zamieszkania osoby chorej. Pomaga też skompletować niezbędne dokumenty i wydaje stosowne druki. Kwalifikacji lekarskiej dokonuje lekarz psychiatra lub neurolog (tak samo jak dla sądu w procesie ubezwłasnowolnienia). Są domy przyjmujące osoby z chorobą Alzheimera. W chwili obecnej jesteśmy na etapie przygotowania informacji o nich na podstawie rozesłanych ankiet. Na dzień dzisiejszy można zapytać bezpośrednio Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej strona: http://www.mopr.poznan.pl Tam znajdują się też druki odpowiednich wniosków.

Pozdrawiam. A.R.
  Zapytaj pracownika socjalnego


Wypowiedzi: 2
Wyświetlono: 608
Post Data: 9 mar 2008, o 19:24 / Sekcja: Zapytaj pracownika socjalnego
      witam,
nie wiem, czy wpisuję się do dobraego działu...
moja mama od pięciu lat choruje na Alzheimera i wymaga całodobowej opieki. Niestety sama nie jestem w stanie połączyć pracy z opieką. Z mężem zastanawiamy się nad umieszczeniem mamy w domu pomocy - ponieważ nie jest to łatwa decyzja chcemy by ten proces przebiegł sprawnie. Jak się przygotować i z czym trzeba się liczyć? Czy są jakieś domy pomocy szczególnie polecane przy chorobie Alzheimera?
dziękuję za odpowiedź.
ewa
  Postępy w medycynie


Wypowiedzi: 51
Wyświetlono: 2794
Post Data: 2008-01-25, 10:16 / Sekcja: O zdrowiu - ogólnie
      Klony - klonami, ale to, co przeczytałam niedawno w portalu "Biotechnolog"o doświadczeniach brytyjskich naukowców z hybrydami, zwaliło mnie dosłownie z nóg

Brytyjska zgodna na tworzenie ludzko-zwierzęcych zarodków.Otóż ...
(...) Brytyjski Urząd do Spraw Płodności i Embriologii zezwolił na przeprowadzanie badań w toku których tworzone są zarodkowe ludzko-zwierzęce hybrydy. Naukowcy chcą na wczesnym etapie rozwoju pobierać z nich komórki macierzyste, które potencjalnie mogą się przekształcać w dowolne komórki organizmu człowieka. Pozwolenie otrzymał Królewski Colege w Londynie i Uniwersytet w Newcastle. Stworzone embriony nie byłyby w 100% ludzkimi, gdyż zawierałyby niewielką (0,1%) ilość zwierzęcego DNA zawartego w mitochondriach komórek jajowych. Same zarodki byłyby niszczone przed upływem 14 dni. Zdaniem naukowców, rozwiązuje to problemy związane z uzyskiwaniem ludzkich komórek jajowych, a także jest bardziej efektywne i daje lepsze rezultaty. W tej chwili wykorzystywano zarodki z klinik in vitro, jednak ich ilość oraz jakoś nie była wystarczająca. Komórki macierzyste otrzymane z zarodków mogą potencjalnie przekształcać się w dowolne komórki ludzkiego organizmu. W zamierzeniu miałyby być wykorzystywane w leczeniu chorób związanych z trwałym uszkodzeniem lub zanikiem słabo regenerujących się tkanek, jak np. w chorobie Alzheimera, chorobie Parkinsona, dystrofii mięśniowej, także regeneracji serca po zawale, czy odtworzenia uszkodzonego rdzenia kręgowego. Obecnie badania z wykorzystaniem embrionalnych komórek macierzystych są na wczesnym etapie i wiążą się z wieloma niewiadomymi. Doświadczenia brytyjskich naukowców z hybrydami mają przede wszystkim wyjaśnić w jaki sposób przekształcają się one w poszczególne tkanki. W przyszłości ma to pozwolić na laboratoryjne tworzenie tkanek do przeszczepów (...)

Postępy w medycynie - postępami, ale tak właśnie wykorzystuje się zarodki z klinik in vitro

Dla mnie jest to szokujące, a co Wy o tym sądzicie ?
  Legalizacja Marihuany


Wypowiedzi: 141
Wyświetlono: 4353
Post Data: 2005-10-06, 11:49 / Sekcja: Loża (Filozofia)
      Nie obchodzi mnie to, że marihuana może pomóc przy chorobie alzheimera czy parkinsona. W dalszym ciągu jestem przeciw legalizacji i chociaż lubię zapalić, nie zmieni to mojego punktu widzenie. Tak wogóle to i tak nudzi mi się odbieranie świadomości za pomocą różnych używek. Pozatym i tak moja sprecyzowana odpowiedź jest już sukcesem, bo nie mam zamiaru naprawiać świata.
  Fakty i mity na temat piwa


Wypowiedzi: 10
Wyświetlono: 256
Post Data: 29-10-08, 20:12 / Sekcja: GADKA
      Mit - od piwa rośnie mięsień piwny
Nie od piwa, tylko od podżerania przy jego piciu. Piwo obniża poziom cukru we krwi i pobudza produkcję soków żołądkowych, a więc wzmaga apetyt, ale wartość kaloryczna jednego kufla jest podobna do kalorii z wypitej szklanki soku owocowego, z uwagą, że piwo zawiera trzy razy mniej cukru niż on. Dodam na marginesie, że jeden kieliszek czystej wódki to, bagatela, 250 kcal, a cały kufel około 200 kcal. Wyniki badań walijskich naukowców nie pozostawiają złudzeń - bęben rośnie tylko łakomczuchom.

Prawda - piwo jest dobre po intensywnym wysiłku
Piwo jest izotoniczne, czyli wyrównuje ciśnienie międzykomórkowe, i hipotoniczne, a więc ułatwia organizmowi szybkie przyjmowanie substancji odżywczych. Intensywny trening to utrata 2 proc. wody z masy ciała i zwiększenie zapotrzebowania na minerały, witaminy i pierwiastki śladowe. Źródlana woda, magnez, potas, sód, fosfor, żelazo, wapń, glukoza, frutoza, sacharoza, białka i aminokwasy, witaminy A, E, B, C, B i PP - wszystkie te dobra (i jeszcze kilka innych) są zamknięte w jednym kuflu lub butelce.

Prawda - piwo potrafi zapobiegać chorobie Alzheimera
Naukowcy udowodnili ponad wszelką wątpliwość, że picie od jednego do sześciu piw tygodniowo obniża ryzyko wystąpienia demencji starczej o 56 proc. - tak donosi raport dietetyków z brytyjskiej Rady ds. Badań Medycznych. Z kolei wypijanie ich więcej niż 14 tygodniowo zwiększa ryzyko o 22 proc., ale wtedy, tak czy owak, ma się kłopoty z odróżnieniem fantazji od rzeczywistości, więc nie robi to większej różnicy.

Prawda - piwo służy naszym kościom
Regularne picie piwa sprawia, że stajesz się twardzielem. Przynajmniej jeżeli chodzi o kościec. Piwo zawiera duże ilości krzemu pochodzącego z łupinek ziaren jęczmienia, a ostatnie badania pokazują, że twardość kości jest bezpośrednio związana właśnie z przyjmowaniem tego minerału. Warto też pamiętać, że osteoporoza nie jest wyłącznie babską dolegliwością.

Mit - piwo zapobiega chorobie nowotworowej
"Prowadzi się zaawansowane badania nad antyutleniaczami zawartymi w piwie - mówi dr Toni Steer, brytyjski dietetyk - ale na razie jesteśmy na wstępnym, laboratoryjnym etapie". Jury nie wydało więc jeszcze werdyktu.
  Otępienie w chorobie Alzheimera


Wyświetlono: 108
Post Data: 17 Sie 2006 17:18:55 pm / Sekcja: choroba alzheimera
      Otępienie w chorobie Alzheimera

W większości przypadków choroba Alzheimera zaczyna się po 65 r.ż., postępuje przez ok. 10-15 lat, i prowadzi zwykle do całkowitej utraty samodzielności pacjenta a w końcu do śmierci. Kobiety chorują częściej. Anegdotyczne są doniesienia, iż przed chorobą tą chronią płeć męska, nikotyna i alkohol. Na zdjęciach tomografii komputerowej lub rezonansu magnetycznego głowy wykonanych u pacjentów z podejrzeniem choroby Alzheimera widoczne są cechy zaniku mózgu.

Rozpoznanie choroby Alzheimera

Rozpoznanie jest zawsze prawdopodobne, potwierdzić je może tylko pośmiertne badanie mózgu. Możliwe jest wtedy znalezienie m.in. charakterystycznych złogów beta-amyloidu formujące tzw. płytki starcze. Beta-amyloid jest naturalnym składnikiem mózgu. Nie wiadomo dlaczego u pewnych ludzi tworzy złogi charakterystyczne dla choroby Alzheimera.
Wyróżnia się siedem stadiów choroby:
1. Zapominanie gdzie się coś zostawiło, nazwisk znanych osób. Czasami obecny jest lęk, podejrzliwość, spowolnienie ruchowe oraz zmniejszenie ilości używanych słów.
2. Zagubienie podczas podróży do pracy zauważalne przez kolegów, gorsze wykonywanie obowiązków zawodowych.
3. Zubożenie wiedzy na temat aktualnych lub przeszłych wydarzeń, tzw. przerwy w życiorysie czyli niemożność przypomnienia sobie pewnych okresów życia.
4. Nie można obejść się bez pomocy drugich, niemożność przypomnienia sobie większości danych ze swojego życia.
5. Zanik aktywności, moczenie się, nieświadomość ostatnich wydarzeń, zakłócenie rytmu dzień i noc, objaw lustra czyli rozmowa z własnym odbiciem.
6. Brak mowy, chrząkanie jako sposób komunikacji z otoczeniem, mimowolne moczenie się i zanieczyszczanie. Chory przestaje chodzić. W badaniu neurologicznym pojawiają się objawy uszkodzenia układu nerwowego.
7. Brak kontaktu z otoczeniem i jakiejkolwiek aktywności.

Czy istnieje lek na chorobę Alzheimera?

Pomimo, że istnieje ponad 200 leków używanych w leczeniu tej choroby, medycyna nie dysponuje na razie lekami likwidującymi jej przyczynę. Leczenie może zahamować lub spowolnić rozwój choroby. Leczeniem zajmuje się neurolog.
W razie wystąpienia zaburzeń psychicznych (omamów, urojeń, lęku, niepokoju, zaburzeń snu, depresji, apatii, pobudzenia lub agresji) chory powinien również pozostawać pod opieką psychiatry.
  Leczenie


Wypowiedzi: 17
Wyświetlono: 2793
Post Data: on Pią Wrz 22, 2006 7:15 / Sekcja: Leczenie
      Wiesiołek-kilka słów

Jest naturalnym lekiem zapobiegającym miażdżycy i łagodzącym objawy alergii.

.

Wiesiołek jeszcze do niedawna uważany był za chwast - dopóki nie odkryto, że ma właściwości lecznicze. Dzięki niemu powstaje nowa gałąź medycyny naturalnej - oeparoterapia. Roślina pochodzi z Ameryki Północnej, a do Europy przybyła w 1619 roku. Rozprzestrzeniła się tutaj w bardzo szybkim tempie. Zwłaszcza polski klimat okazał się dla wiesiołka korzystny. W naszym kraju otrzymujemy najlepszy olej na świecie.
- Nasiona wiesiołka pozyskujemy z hodowli prowadzonych ekologicznie przez doświadczonych, sprawdzonych plantatorów - mówi Wojciech Nowak, przyrodnik, znawca wiesiołka. - Cały proces od zasiewu po zbiór nasion kontrolowany jest przez specjalne służby plantatorskie. Na jakość oleju wpływa czystość tej uprawy. Ale nie tylko ona. Najwartościowszy lek to olej tłoczony na zimno, bez podgrzewania, ponieważ wysoka temperatura zabija cenne składniki. Po wyciśnięciu olej zamyka się w kapsułkach z żelatyny.
Szczególnie cenne składniki nasion wiesiołka to NNKT (niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe). Wchodzą one także w skład błon komórkowych naszego ciała. Po przebytych chorobach, w wyniku złej diety i procesu starzenia się ilość NNKT maleje.
.
W przypadku ich niedoboru w organizmie pojawiają się rozmaite objawy chorobowe. Olej z wiesiołka uzupełnia braki kwasów nienasyconych. Wachlarz możliwości terapeutycznych tej niepozornej rośliny jest ogromny. Daje znakomite rezultaty w leczeniu miażdżycy i chorób układu sercowo-naczyniowego. Obniża też ciśnienie krwi. Badania kliniczne potwierdziły, że wiesiołek wspomaga leczenie alergicznych zmian wrodzonych, zwłaszcza atopowego zapalenia skóry.

Ma również działanie przeciwzapalne. Wiesiołek wykorzystywany jest w leczeniu reumatoidalnych zapaleń stawów. Oeparol (olej z nasion wiesiołka) reguluje też pracę niektórych hormonów. Lekarze zalecają to lekarstwo przy menopauzie, syndromie przedmiesiączkowym i przeroście gruczołu krokowego u mężczyzn. Preparaty z tej rośliny wykorzystywane są także przez psychiatrów i neurologów. Oeparoterapia daje dobre rezultaty w łagodzeniu objawów stwardnienia rozsianego, schizofrenii, demencji starczej, a nawet w chorobie Alzheimera.

Do roboty, czyli biegusiem po aptekach
  Więcej siły, mniej rozumu?


Wyświetlono: 34
Post Data: 2006-10-07, 13:50 / Sekcja: Ciekawostki
     
Cytat:
Zbyt wiele testosteronu może niszczyć komórki mózgowe - informuje pismo "Journal of Biological Chemistry" Wspomaganie wzrostu masy mięśniowej sterydami może mieć więc zgubne skutki dla szarych komórek. Stwierdzenie to pomaga wyjaśnić, dlaczego nadużywanie sterydów może prowadzić do zmian zachowania, nasilenia agresji i skłonności samobójczych. Testosteron - męski sterydowy hormon płciowy - jest bardzo ważny dla rozwoju, różnicowania się i wzrostu komórek. Produkują go organizmy nie tylko mężczyzn, ale i kobiet, choć panowie wytwarzają go około 20 razy więcej. Budowę bardzo zbliżoną do testosteronu mają też środki anaboliczne - sterydy, które nasilają syntezę białek. Stosuje się je w schorzeniach wyniszczających fizycznie, a także - nielegalnie - w sporcie, jako środki dopingujące; w tym charakterze bywają często nadużywane. Ostatnie laboratoryjne badania komórek nerwowych mózgu wykazały, że zbyt duża ilość testosteronu prowadzi do samozniszczenia komórek nerwowych. Podobny proces obserwuje się w chorobach mózgu, np. chorobie Alzheimera. Kierująca badaniami Barbara Ehrlich z Yale University w Connecticut przypomniała wyniki prac innego zespołu, dowodzącego, że wysokie stężenie sterydów może powodować zmiany zachowania. "Można wykazać, że jeśli ktoś ma duże stężenie sterydów - ma też dużo testosteronu, i że hormon ten może niszczyć komórki nerwowe. Wiemy też, że utrata komórek mózgowych oznacza utratę funkcji mózgu" - zaznaczyła badaczka. Jak podkreślają prowadzący badanie, działanie testosteronu na komórki nerwowe ma długotrwały wpływ na funkcjonowanie mózgu. Komórki mózgu obumierają w naturalnym procesie. "Jest to dla mózgu bardzo ważne, ponieważ musi się on pozbywać niektórych komórek. Jeśli jednak dochodzi do tego zbyt często, tracisz zbyt wiele komórek, a to już problem" - tłumaczyła prowadząca badania. Jak podkreślają naukowcy, reakcje na podwyższony poziom testosteronu można porównać z warunkami patofizjologicznymi. Podobny proces utraty komórek zaobserwowano bowiem w chorobie Alzheimera, która jest przyczyną otępienia oraz w chorobie Huntingtona. "Wszystko to oznacza, że ludzie powinni dwa razy się zastanowić, nim zaczną uzupełniać swój testosteron - nawet jeśli gwarantuje on przyrost masy mięśniowej i pomaga w regeneracji po ćwiczeniach" - sugerują eksperci. "Gdy następnym razem na autostradzie wyprzedzi cię mięśniak w sportowym samochodzie, nie wściekaj się - odetchnij głęboko i zdaj sobie sprawę, że to może nie być jego wina" - zażartowała Ehrlich. Jej współpracownicy badali też żeński hormon płciowy, estrogen. "Byliśmy tym zaskoczeni, ale wydaje się, że ma on działanie ochronne wobec komórek nerwowych. Jeśli już coś można powiedzieć, to to, że w obecności estrogenu obumiera mniej komórek" - zauważyła specjalistka.
  Chirurg


Wypowiedzi: 3
Wyświetlono: 156
Post Data: 2009-01-13, 14:26 / Sekcja: Chirurg
      Dlatego mówię konieczna jest wizyta u neurologa(można też dokonać badań w szpitalu,Badanie EEG,MR ).Przy chorobie Alzheimera tak jest (mówię o zachowaniu,mowie,pamięci)Można lekami pomagać ale z czasem będzie się pogłębiać choroba( nie ma na tą chorobę jeszcze leku,można zwalniać tempo ale i tak postępuje)Bedą dni lepsze i będą gorsze,niestety trzeba być na to przygotowany.
  Świat NS


Wypowiedzi: 17
Wyświetlono: 2779
Post Data: Wt 30 lis, 2004 22:55 / Sekcja: Świat NS
      A co powiecie o chorobie Alzheimera? Zalozmy ze jest facio, ktoremy wypadly leki z kurtki, pozniej za dwa dni pojawiaja sie pierwsze objawy, nie pamietam co gdzie kladzie itd. A pozniej za pare dni dostaje pierdolca bo nie wie kim jest i co gdzie jest MUAHAHAHAHAHAH.
  Dieta śródziemnomorska jest dobra na pamięć


Wyświetlono: 91
Post Data: Wto Lut 10, 2009 12:40 / Sekcja: Matka Natura
      Dieta śródziemnomorska jest dobra na pamięć
Autor: PAP,

Stosowanie diety śródziemnomorskiej zmniejsza ryzyko łagodnego upośledzenia poznawczego oraz przejścia tego stanu w chorobę Alzheimera - informują naukowcy z USA na łamach pisma „Archives of Neurology”.

Łagodne zaburzenia poznawcze (pamięci) to stosowana przez lekarzy nazwa stanu pośredniego pomiędzy normalnym, fizjologicznym upośledzeniem pamięci w związku ze starzeniem a poważną demencja towarzyszącą chorobie Alzheimera. Osoby z łagodnym upośledzeniem poznawczym (z ang. MCI) odczuwają pogorszenie pamięci oraz innych funkcji poznawczych i choć prosta codzienna aktywność (np. ubieranie, mycie, jedzenie) nie jest zaburzona, to nieznacznie pogarsza się aktywność złożona (np. planowanie, analizowanie), co w konsekwencji obniża jakość życia. Liczne badania wykazały, że u osób z MCI występuje podwyższone ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera.

Zdaniem autorów pracy, obok aktywności umysłowej, dieta może odgrywać bardzo istotną rolę w zapobieganiu choroby Alzheimera. Wcześniejsze badania wykazały, że dieta śródziemnomorska - bogata w ryby, warzywa, owoce i nienasycone kwasy tłuszczowe, ale za to uboga w nabiał, mięso, nasycone kwasy tłuszczowe zmniejsza ryzyko rozwoju choroby Alzheimera.

Oliwa, makaron i warzywa. Fot.: www.sxc.hu

Nikolaos Scarmeas wraz z zespołem z Columbia University Medical Center badał zwyczaje żywieniowe (w tym przestrzeganie diety śródziemnomorskiej) wśród 1393 osób bez upośledzenia pamięci i u 482 pacjentów z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi.

Po 4,5 roku od rozpoczęcia projektu u 275 z 1393 uczestników bez problemów z pamięcią doszło do rozwoju łagodnych zaburzeń poznawczych. Naukowcy wyliczyli, że osoby najbardziej przestrzegające diety śródziemnomorskiej mają o 28 procent niższe ryzyko rozwoju tych zaburzeń, niż ludzie zupełnie nie stosujący się do jej zaleceń, natomiast uczestnicy umiarkowanie korzystający z dobrodziejstw tej diety mają ryzyko niższe o 17 procent.

W drugiej grupie badawczej u 106 z 482 osób z łagodnym upośledzeniem poznawczym doszło do rozwoju choroby Alzheimera po czterech latach i trzech miesiącach od rozpoczęcia badań. Autorzy pracy stwierdzili, że przestrzeganie diety zmniejsza ryzyko przejścia od łagodnych zaburzeń do poważnej demencji średnio o 45 do 48 procent.

Dieta śródziemnomorska obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi, poprawia kondycję ścian naczyń krwionośnych, najprawdopodobniej zmniejsza nasilenie procesów zapalnych, co wpływa na lepszy stan układu nerwowego i może zapobiegać upośledzeniu pamięci.

Autorzy pracy piszą, że poszczególne składniki diety również mogą wpływać na ryzyko zaburzeń poznawczych, ochronnie działają tu niewielkie ilości alkoholu, ryby i nienasycone kwasy tłuszczowe.
  Korespondencja


Wypowiedzi: 1
Wyświetlono: 444
Post Data: Śr, 03.12.2008 23:07 / Sekcja: Korespondencja
      Pani Krystyno,

że się wtrącę...

Kardiomiopatia restrykcyjna (zaciskająca, zarastająca)
ang. RCM - restrictive cardiomipathy

To rzadkie rodzinne występujace idiopatyczne choroby

(idopoatyczne, znaczy się o nie znanej przyczynie)

chrakteryzuje je zmniejszenie się podatności mięśnia lewej komory na rozszerzanie w czasie rozkurczu

(znaczy się serce nie może nabrać wystarczająco dużo krwi i z jednej strony do tkanek ciała idzie jej za mało, czyli dziecko nie rośnie bo krew nie "dowozi" tlenu i składników odżywczych tyle ile trza do tkanek, a a "przed sercem" - czyli nogi, brzuch zostaje za dużo tej krwi - obrzęki się robią takie jak u bardzo starszych ludzi co mają "chore serce")

W mięśniu sercowym występują ogniska włóknienia w tkance śródmiąższowej, lub w niektórych postaciach z naciekaniem eozynofili (taki rodzaj białych krwinek) lub nieprawidłowych substancji jak amyloid, hemosyderyna (takie "niedobre" związki, podobnie jak np. w chorobie Alzheimera, tyle że w sercu a nie mózgu)

(znaczy się serce robi się jak stara zbutwiała dentka, nie da się rozciągnąć, nie da się napełnić tym co trza, czyli krwią)

W wyniku tego powstaje oporna na leczenie niewydolność krążenia.

(a to dlatego że leki jakimi się leczy "na serce" działają (głównie) w ten sposób że zwiekszają kurczliwość serca, poprawiają jego prace etc. i u ludzi starszych to ma szanse, chociaż jest trochę jak poganianie biczem starego konia, ale u takiego dziecka nie ma szans, bo ono ma serce jak ktoś dorosły po 3 rozległych zawałach kiedy to serce robi się "martwe", "jak flak" etc.)

Stosuje się u tych dzieci diuretyki (leki co są moczopędne, żeby wysiusiały obrzeki, ale to nie leczy przyczyny, a znosi dolegliwości - nogi jak balony, brzuszek jak w 9 miesiącu ciąży)

Choroba też zagraża nagłym zgonem z powodu zatorów (one sie robią w środku w tym zastałym sercu, bo krew się "nie rusza" jak jej to serce nie "przepycha" to krzepnie i potem jak popłyną na obwód to może byc wszystko to co u starszych ludzi przy udarze, jak pójdzie do głowy to wszystko, jak do nóg to może być martwica, jak do płuc, to można umrzeć, jak do wątroby.. itd)

Rokowanie jest złe u chorych u których nie wykonano transplanatcji serca.

Tu widać pacjentkę po transplanacji (ta pani z tyłu)
a przed nią serce z tą chorobą to stare ("wyjęte")
gołym okiem widać że z tym sercem nie tak coś
normalnie nie jest może jak z Pani obrazka forumowego
ale podobne - kształtne i czerwone itp.

zdjęcie jest z brytyjskiego blogu o transplantacji,
pacjenta sama je upowszechnia
więc nie to że tak wyciągnełam ze szpitala i tu wywieszam

A co do chłopca:
http://www.telewizja.lukow.pl/Wyswietl.php?id=News&news=986
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/kacperek-czeka-na-serce_56814.html

http://www.sercedziecka.com.pl/pomozmy-zdazyc-4-latkowi-z-przeszczepem-vt1563.htm
http://www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080611/NEWS01/858203261
http://polskalokalna.pl/wiadomosci/mazowieckie/news/kacper-potrzebuje-serca-aby-mogl-zyc,1107781

aha po takiej transplantacji dziecko ma szansę dożyć nawet wieku dorosłego (matura, może studia)
oczywiście jakość życia po transplantacji to inna kwestia (leki immunosupresyjne i działania nieopożądane)
ale serce zwykle nieźle się prowadzi i ci ludzie całkiem długo żyją
poza tym po iluś latach można wykonać re-transplantacje i znowu dostać ileś lat życia "w prezencie"

a dla zainteresowanych link dorzucam:
Oświadczenie woli, wyrażające zgodę na pobranie po śmierci swoich tkanek i narządów do przeszczepienia:
http://www.poltransplant.org.pl/ow.html

to już się nie wymądrzam

wieczornie pozdrawiam bardzo ciepło
i 7h SNU życzę

a tak w ogóle to "na pocieszenie" powiem że czytałam taką pracę że ludzie co za dużo śpią
(>8h/dobę) są bardziej zagrożeni chorobami serca i generalnie układu krążenia (nadciśnienie etc...)
i w efekcie średnio krócej żyją.
  KINOTAKARA


Wypowiedzi: 4
Wyświetlono: 1651
Post Data: 15 lip 2006, o 18:33 / Sekcja: KINOTAKARA
      Witam! Czy Ktoś z uczestników forum ma dośwadczenia z okładami z Kinotakary w chorobie Alzheimera?
Pozdrawiam!
  ALKOHOL SZKODZI ZDROWIU!!!


Wypowiedzi: 70
Wyświetlono: 6049
Post Data: Wto Cze 19, 2007 6:10 am / Sekcja: O wszystkim i o niczym...
      Piwo jest izotoniczne, czyli wyrównuje ciśnienie międzykomórkowe, i hipotoniczne, a więc ułatwia organizmowi szybkie przyjmowanie substancji odżywczych. Intensywny trening to utrata 2 proc. wody z masy ciała i zwiększenie zapotrzebowania na minerały, witaminy i pierwiastki śladowe. Źródlana woda, magnez, potas, sód, fosfor, żelazo, wapń, glukoza, frutoza, sacharoza, białka i aminokwasy, witaminy A, E, B, C, B i PP - wszystkie te dobra (i jeszcze kilka innych) są zamknięte w jednym kuflu lub butelce. Procentami w takiej ilości nie masz się co specjalnie przejmować - jeżeli nie przyjechałeś samochodem, rzecz jasna - choć na pewno twoja wątroba głosowałaby za łykiem bezalkoholowego. Na szczęście, dzieci, ryby i wątroby, jak wiadomo, nie mają głosu.
Mit - od piwa rośnie mięsień piwny
Tere-fere, nie od piwa, tylko od podżerania przy jego piciu. Piwo obniża poziom cukru we krwi i pobudza produkcję soków żołądkowych, a więc wzmaga apetyt, ale wartość kaloryczna jednego kufla jest podobna do kalorii z wypitej szklanki soku owocowego, z uwagą, że piwo zawiera trzy razy mniej cukru niż on. Dodajmy na marginesie, że jeden kieliszek czystej wódki to, bagatela, 250 kcal, a cały kufel około 200 kcal. Wyniki badań walijskich naukowców nie pozostawiają złudzeń - bęben rośnie tylko łakomczuchom. Odstaw czipsy, fistaszki, precelki, koreczki i inne zapychacze, a zobaczysz, że Twój brzuch będzie bezpieczny.
Prawda - piwo potrafi zapobiegać chorobie Alzheimera
Naukowcy udowodnili ponad wszelką wątpliwość, że picie od jednego do sześciu piw tygodniowo obniża ryzyko wystąpienia demencji starczej o 56 proc. - tak donosi raport dietetyków z brytyjskiej Rady ds. Badań Medycznych. Z kolei wypijanie ich więcej niż 14 tygodniowo zwiększa ryzyko o 22 proc., ale wtedy, tak czy owak, ma się kłopoty z odróżnieniem fantazji od rzeczywistości, więc nie robi to większej różnicy.

Mit- ciemne piwo ma więcej kalorii niż jasne.
Większość kalorii w napojach jest uzależniona od ilości czystego alkoholu w nich zawartego, czyli generalnie można powiedzieć, że im mocniejsze piwo, tym bardziej kaloryczne. Jeżeli jednak będziesz trzymał się z dala od przekąsek, włos z głowy nikomu nie spadnie. Jeśli jesteś na diecie niskokalorycznej, zrób sobie z piwem mała przerwę - zamiast walczyć z twoim tłuszczem, organizm będzie walczył z węglowodanami zawartymi w piwie i diabli porwą twój wysiłek.
Prawda - piwo służy naszym kościom
Regularne picie piwa sprawia, że stajesz się twardzielem. Przynajmniej jeżeli chodzi o kościec. Piwo zawiera duże ilości krzemu pochodzącego z łupinek ziaren jęczmienia, a ostatnie badania pokazują, że twardość kości jest bezpośrednio związana właśnie z przyjmowaniem tego minerału. Warto też pamiętać, że osteoporoza nie jest wyłącznie babską dolegliwością.
Mit - piwo zapobiega chorobie nowotworowej
"Prowadzi się zaawansowane badania nad antyutleniaczami zawartymi w piwie - mówi dr Toni Steer, brytyjski dietetyk - ale na razie jesteśmy na wstępnym, laboratoryjnym etapie". Jury nie wydało więc jeszcze werdyktu.
Prawda - piwo jest dobre na nerki
Tak, ale na zdrowe. Piwo nie jest lekarstwem, tylko środkiem zapobiegawczym. Wypłukuje z nas szkodliwe substancje powstałe w wyniku przemiany materii, a jego moczopędne właściwości powodują częste ganianie do ubikacji i w rezultacie - oczyszczanie organizmu.
Prawda - piwo wzmacnia włosy i zwalcza trądzik
Z jednym zastrzeżeniem - należy je w kosmetyce stosować zewnętrznie, nie doustnie. Przepłukiwanie piwem włosów podczas mycia nadaje im blask, a dzięki witaminom grupy B, przeciwdziałającym wydzielaniu się tłuszczu przez gruczoły łojowe, działa doskonale na przetłuszczające się włosy. Kremy z drożdżami piwnymi są bardzo skuteczne przy trądziku.

zrodlo nieznane
  Biovital Zdrowie płyn, Doppel Herz Energovital tonik, Geriavit Pharmaton, inne.


Wypowiedzi: 20
Wyświetlono: 3628
Post Data: 10 Gru 2007 | 22:40 / Sekcja: Hyde Park
                     Witam

     Planuję Mamie kupić Biovital Zdrowie płyn, Doppel Herz Energovital tonik, Geriavit Pharmaton lub inny. Który z preparatów tego typu, dostępny bez recepty jest najlepszy? Rozpatrujemy jakość i skuteczność, nie cenę... Jeśli jest coś, co nie występuje w płynie, lecz w tabletkach, ale jest o niebo skuteczniejsze, chętnie skorzystam.

     Mama ma 64 lata. Potrzebny bezpieczny preparat działający profilaktycznie - w szczególności wspomagający myślenie, przeciwdziałający sklerozie, chorobie Alzheimera, ogólnie wzmacniający ogranizm, strukturę kostną oraz zwiększający witalność, czy poprawiający krążenie krwi.

     Za wszelkie potwierdzone i sprawdzone wskazówki i produkty (nie na podstawie reklam) szczerze dziękuję.

Pozdrawiam
..::GofNet::..
  witaminy i minerały na low carb i low fat


Wypowiedzi: 9
Wyświetlono: 1146
Post Data: Nie Wrz 07, 2008 15:54 / Sekcja: Diety niskowęglowodanowe
      No cóż, na pewno każdy z nas spotkał się z jakąś wzmianką, że niedobór minerałów,pierwiastków śladowych, czy tzw. witamin powoduje choroby. Sadzę, że jakoś mało kogo obchodzi, a to też związane jest z Dobrą Dietą. Np. kogo to obchodzi w świecie lekarskim, że leki, które otrzymuje na zobojętnienie kwasu żołądkowego (głupota) zabijają B12. Potem lekarz przepisuje leki na Alzheimera, co jest mylną diagnozą. Ale mnie pociesza fakt, że niedawno przeprowadzone badania w Indiach na wegetarianach wskazują na znaczny niedobór vit.B12. To, że brak wapna przy chorobie nerek i wysokim ciśnieniu to dawno wiemy itd. Co ? chcecie żeby farmacja zbankrutowała ? Ja jestem dumna z siebie, że nie daję zarobić. Również na czynniki zabójcze dla naszego organizmu nikt nie zwraca uwagi.
  Zdrowie i uroda


Wypowiedzi: 70
Wyświetlono: 4641
Post Data: Pią, 31 Sie 2007, 12:07 / Sekcja: Pogaduszki nie o MJ
     
Cytat:
To jak ja zawsze jak jestem chora i robię herbatę z cytryną to sobie serwuję coś niezdrowego? zonk...


Tak, zwiększasz ryzyko zachorowania na Alzhaimera Gdy dodajemy cytrynę do herbaty wytwarza się w niej jakiś tam szkodliwy glinek (póżniej poszukam jaki). Jest to fakt chemiczny.
A to ciekawostka. Nie jestem na bieżąco z badaniami nad chorobą alzheimera...to po prostu nie moja działka...ale podejrzewam, że wielu badaczy nad tym zagadnieniem może mieć podzielone opinie...
a w netku udało mi się wyszperać tylko coś takiego:
===
Pyt: Czy może zaszkodzić herbata z cytryną ? Dowiedziałam się, iż herbata zawiera duże ilości glinu, który w zetknięciu z sokiem cytrynowym przekształca się w cytrynian glinu - łatwo wchłanialny i w dodatku mogący osadzać się w mózgu (a duże ilości glinu stwierdzono podobno w mózgach osób cierpiących na alzheimera...) Stad moje pytanie, czy herbata z cytryną rzeczywiście jest szkodliwa i nie powinna być pita?

Odp: Nigdy, nigdzie nie spotkalam sie z takim doniesieniem. Generelanie w chorobie Alzheimera nie ma żadnych szczegolnych zaleceń dietetycznych. Herbata z cytryna na pewno nie zaszkodzi choremu.

Odpowiedziała: Mgr Alicja Sadowska.

/nie zaszkodzi choremu, bo i tak jest chory...a zdrowemu? /
http://www.alzheimer.pl/patients/questions.html?question=2009&offset=160
===
ps. KASIU - możesz podać źródła tej informacji?
  Testosteron zabija komórki mózgu


Wypowiedzi: 7
Wyświetlono: 2061
Post Data: Czw Wrz 28, 2006 10:12 pm / Sekcja: Hyde Park
      Zbyt wiele testosteronu może niszczyć komórki mózgowe - informuje pismo "Journal of Biological Chemistry"

Stwierdzenie to pomaga wyjaśnić, dlaczego nadużywanie sterydów może prowadzić do zmian zachowania, nasilenia agresji i skłonności samobójczych.

Budowę bardzo zbliżoną do testosteronu mają też środki anaboliczne - sterydy, które nasilają syntezę białek.

Ostatnie laboratoryjne badania komórek nerwowych mózgu wykazały, że zbyt duża ilość testosteronu prowadzi do samozniszczenia komórek nerwowych. Podobny proces obserwuje się w chorobach mózgu, np. chorobie Alzheimera.

Wiemy też, że utrata komórek mózgowych oznacza utratę funkcji mózgu - zaznaczyła badaczka.

Gdy następnym razem na autostradzie wyprzedzi cię mięśniak w sportowym samochodzie, nie wściekaj się - odetchnij głęboko i zdaj sobie sprawę, że to może nie być jego wina - zażartowała Ehrlich.

więcej http://facet.interia.pl/news?inf=795811

i wszystko jasne
  Idę na idakach


Wypowiedzi: 394
Wyświetlono: 18814
Post Data: 2007-12-09, 13:25 / Sekcja: Muszę Wam opowiedzieć...
     
Dziś rano, Irma kąpie lalę.
I: To jest wiaderko do kąpieli [na forum takie widziała ]. Ja ją kąpię!
K: To fajnie.
I: Czemu?
K: Bo będzie czysta.
I: I jaka?
K: [nic nie wymyśliła]
I: I nieśmierdząca!

Rano. Budzimy się, Irma nas pogania:
-Pobudka! Pobuuuudkaaaa!
Wyszłam do toalety, a po powrocie hop do wyrka i przytulam się z M. Irma na to:
-Przesada! Przesadaaaa!

Jeszcze reminiscencja sprzed 1,5 roku: najśmieszniejszy pogrzeb na świecie.
Babcia Michała zmarła po długiej chorobie [Alzheimera], więc wszyscy przyjęli to w miarę spokojnie. Byliśmy na tym pogrzebie. Gdy wyniesiono trumnę z kaplicy i ustawiono w karawanie, wszyscy ustawiliśmy się w pierwszym rzędzie. Irma się rozejrzała i mówi:
-Start!
Cóż, w tym samym momencie karawan ruszył.
Następnie, gdy trumnę włożono do grobu, Irma skomenowała to krótkim:
-Bam!
Muszę Wam powiedzieć, że była dla wszystkich słoneczkiem tamtego dnia.
  Nienawidzę SM!!!


Wypowiedzi: 51
Wyświetlono: 1816
Post Data: 2008-10-18, 17:34 / Sekcja: Przedstaw się
      Choroba zmienia wszystko i wszystkich...

Jest taki wymowny poradnik dla rodzin chorych na Alzheimera i innymi neurodegeneracyjnymi chorobami. Nazywa się "36 godzin na dobę". Całodobowa opieka nad bliskiem członkiem rodziny działa bardzo destrukcyjnie. Nie da się tak funkcjowować długo. Trzeba zadbać o siebie, bo tak trudna sytuacja będzie wyniszczać wszystkich. Wpływać również na dzieci.

SM wpływa na zmianę osobowości i zachowania. Z jednej strony poprzez stres psychologiczny a z drugiej poprzez uszkodzenie obszarów mózgu odpowiedzialnych za zachowanie.

Człowiek chory staje się często egocentryczny. Jest to naturalna reakcja na chorobę. Symptomy choroby powodują, że cała uwaga się skupia na sobie. Jedni heroicznie poddają się wszystkiemu, nie prosząc wręcz o nic. A drudzy domagają się non stop opieki i uwagi, a trudno im podziękować i docenić troskę innych. Każdy inaczej reaguje.

Warto popracować nad swoim stosunkiem do tego wszystkiego. Z jednej strony stoi poczucie obowiązku i żal za tym Kimś kto się zmienił, a z drugiej strony wściegłość i gorycz. To wszystko powinno być przepracowane, bo inaczej wyniszczy Cię od wewnątrz.

Pomyślcie o terapii rodzinnej, aby to wszystko sobie poukładać. Są psychoterapuci, którzy mają w ofercie wizyty domowe. Warto kogoś poszukać wokół siebie, kto pomoże Wam stworzyć nowy świat, w którym na nowo poczucjesz się bezpiecznie.
Czasem nie da się zmienić sytuacji, ale da sie zmienić swój stosounek do niej.

W chorobie często niestety wykrusza się dalsza rodzina i znajomi. Kiedyś pełno było ludzi, nagle staje się pusto....

Pozdrawiam, Madzia
  Kirtan Kriya Meditation


Wypowiedzi: 2
Wyświetlono: 1460
Post Data: Pon Sty 01, 2007 7:36 pm / Sekcja: Ayur Weda
      Kirtan Kriya Meditation - metoda rehabilitacji osób cierpi?cych na chrobę Alzheimera, polegaj?ca na intonowaniu mantry Saa Taa Naa Maa , oraz na wkonywaniu okre?lonych mudr. Ten rodzaj medytacji Kundalini Yogi, praktykowany jest od tysięcy lat, w celu zwiększenia energii umysłowej, wzmocnienia kreatywno?ci oraz potwyższenia poziomu intuicji, a używane w nim sylaby oznaczaja kolejne etapy życia. I tak: Saa znaczy narodziny, nieskończono?ć, lub kosmos; Taa to życie (egzystencja); Naa oznacza ?mierć lub zakończenie; Maa znaczy powtórne narodziny, odrodzenie.

Poniżej umieszczone zdięcia, wykonane metod? SPECT- tomografii komputerowej, pokazuj? obraz mózgu, przed i po praktykowaniu jedynie 12-to minutowego seansu medytacji Kirtan Kriya. Zmiany ta drugim ze zdięć spowodowane s? podwyższeniem ci?nienia krwi w tej czę?ci mózgu, w której najpierw pojawiaj? się stany zwyrodnieniowe u chorych na Alzheimera. Naukowcy zastanawiaj? się w zwi?zku z powyższym, czy możliwym jest zapobieżenie chorobie Alzheimera, tylko przez 12 minut profilaktyki dziennie?

Instrukcje, oraz cały artykuł w jęz. angielskim znajdziecie tutaj.
  Choroba Alzheimera... odmienne podejście do sprawy


Wypowiedzi: 1
Wyświetlono: 381
Post Data: Nie Kwi 29, 2007 3:45 pm / Sekcja: Choroby i urazy
      Witam wszystkich forumowiczów, moje pytanie jest następujące :

Wszelkie leki, stosowane w chorobie alzheimera mają na celu niszczenie białka, które niszczy oraz zakłuca działanie neurotransmiterów. A więc innymi słowy, długia choroba oznakuje się coraz większą utratą świadomości (mimo hamowania procesów niszczenia neurotransmiterów, ich liczba i tak spada, co więcej, u starszych ludzi, nawet zdrowych zaobserwowano malejącą liczbę tych komórek). Człowiek oczywiście powoli gubi swoją świadomość etc. Chciałbym spytać (mam nadzieję że są tu jacyś lekarze lub inni farmaceuci) czy podawanie fosfatydyloseryny w jakikolwiek sposób reaguje ze związkami chlorowodorku donepezilu, składnikiem leku Donepex 10mg, ponieważ chciałbym spróbować podawać ją (fosfatydyloseryne) jako regenerator tkanki mózgowej. Antywirus (leki na alzheimera) usuwają zainfekowane wirusem pliki (białka choroby, oraz zainfekwane neurotransmitery), ale nawet jesli usuną wszystkie zainfekowane pliki, nie potrafią ich zregenerować, s system bez tego raczej się nie uruchomi, albo nie będzie dobrze działał, także chciałem użyć fosf...seryny jako plików źródłowych, za pomocą których można odtwożyć system.

Chciałbym poznać pogląd innych
Pozdrawiam
SquirrelCat
  Melatonina- Pozytyw czy szkodnik.. ??


Wypowiedzi: 24
Wyświetlono: 689
Post Data: Sro Sty 10, 2007 12:10 / Sekcja: Suplementy, Odżywki i Witaminki
      Witam chciałem zadac pytanie odnosnie "nietypowego" suplementu- melatoniny. Stosowałem ten suplement w dawce 5mg( zdazało sie 10 mg) przez okres 3 miesiecy przed snem( kłopoty z zasypianiem). Jak wiadomo sen jest istotnym składnikiem układanki kulturystycznej. Przed jej zastosowaniem czytałem o wielu zaletach tego produktu " Wiadomo też, że obniża poziom cholesterolu i ciśnienie tętnicze krwi. Z kuracją melatoniną wiązano większe nadzieje. Miała opóźniać starzenie, wzmacniać kondycję seksualną, przeciwdziałać nowotworom i chorobie Alzheimera" w jednym z magazynow KiF została nazwana " hormonem młodosci" ale pozniej przeczytałem artykuł w necie ze moze miec nieciekawe skutki uboczne " w opisanym w Journal of andrology eksperymencie, mężczyznom przez pół roku podawano 3mg/d melatoniny.Wyszły dwa efekty: obnizenie produkcji testosteronu, Natomiast druga rzecz to negatywny wpływ melatoniny na komórki Sertolego jąder, produkujących plemniki. Ruchliwość plemników zmniejszyła się do 30% wartości początkowej. Mam pytanie czy ktos kiedykolwiek stosował melatonine i jakie miał odczucie po jej stosowaniu. Ja osobiscie odczułem lekki spadek libido. POzdrawiam
  Czy Wy też macie takie problemy?


Wypowiedzi: 5
Wyświetlono: 2338
Post Data: Wto Wrz 05, 2006 7:09 pm / Sekcja: Problemy opiekunów
      No więc tak, na początku gdy dowiedzieliśmy się o chorobie - to babcia jedynie co to zapominała ,np droge do domu, albo nazwiska. Zdarzało się to sporadycznie. Neurolog stwierdził chorobe Alzheimera. Od około miesiąca nastąpiło takie pogorszenie choroby że jesteśmy przerażeni co będzie później Babcia non stop siedzi w łazience, niby cały czas chce się jej sikać i jak to mówi "kręci ją w żałądku" .Do łazienki wchodzi co 5 min i nie można nawet spokojnie się umyć Z leków bierze Yasnal ,memotropil no i leki na nadciśnienie. Dziś byłam z nią na badaniach krwi i moczu może on coś wykażą. Nie wiemy co mamy robić z tym - nie daje spać w nocy ,chodzi wciąż do łazienki. Jak można temu zapobiec ? Zdarza się i to nierzadko że babcia załatwia swoje potrzeby fizjologiczne na podłoge i przyłapana na gorącym uczynku wypiera się i zaczyna płakać że to nie ona ... jak wtedy postępować ? jak się zachować w takiej sytuacji ? Zaczeliśmy zakładać jej pampersa na noc i tłumaczyć że może siusiać w pampka ale ona kompletnie nie rozumie do czego on służy i go zdejmuje Ostanio także pogorszył się jej apetyt na skutek właśnie tego, że jak zrobie jej śniadanie czy w ogóle podam jej coś do zjedzenia to ona tłumaczy że musi koniecznie do łazienki i zapomina o tym jedzieniu Wspomne również o tym że wyszła z domu nam 2 razy szukając łazienki Jutro jestem umówiona do neurologa może zmieni leki, tylko na jakie.Z tego co wiem Yasnal jest najlepszym specyfikiem na rynku. Nie ukrywam że nerwowo i psychicznie nie wytrzymuje , na zmiane zajmujemy się z mamą - chorą babcia i obydwie tracimy już cierpliwość. Ponad to jestem w ciąży i nie jest wskazane mi tak się codziennie denerwować .Macie jakieś pomysły co i jak ? Może sami byliście w takiej sytuacji,może jakiś dom opieki?

Pomożcie będe wdzięczna. Pozdrawiam
  Ciekawostki naukowe


Wypowiedzi: 36
Wyświetlono: 315
Post Data: Czw Sie 14, 2008 11:53 / Sekcja: Science
      Robot z żywym mózgiem
(http://kopalniawiedzy.pl/Gordon-robot-zywy-mozg-neurony-5465.html)

Badacze z Uniwersytetu w Reading zbudowali robota, którego działaniami kieruje biologiczny mózg. Utworzono go z wyhodowanych uprzednio neuronów. Dzięki swojemu wynalazkowi akademicy chcą się przyjrzeć zarówno rozwojowi i pracy zdrowego mózgu, np. formowaniu się wspomnień, jak i stanom nieprawidłowym, m.in. chorobie Alzheimera, Parkinsona czy udarom.

Neurony są umieszczane na macierzy wieloelektrodowej (ang. multi electrode array, MEA). MEA to ok. 60 elektrod w naczyniu laboratoryjnym o wymiarach 8 na 8 cm, które wychwytują impulsy elektryczne generowane przez komórki nerwowe. Są one następnie wykorzystywane do zarządzania ruchami robota. Maszyna o swojsko brzmiącym imieniu Gordon została wyposażona w kółka. Ilekroć zbliża się do jakiegoś obiektu, jej "mózg" skręca je w lewo lub prawo, by uniknąć kolizji. Żaden człowiek ani komputer nie sterują dodatkowo robotem, w całości polega on na reakcjach własnych neuronów.

Macierz to rodzaj interfejsu, łączącego tkankę z maszyną. Neurony wysyłają impulsy kierujące ruchem kół, a czujniki dostarczają im informacji na temat topografii terenu. Mózg Gordona jest żywy, dlatego umieszczono go w specjalnej podjednostce z regulowaną temperaturą. Komunikuje się on z ciałem, czyli robotem, za pośrednictwem łącza Bluetooth.

Połączenia między neuronami zaczęły powstawać bardzo szybko, bo już w pierwszej dobie. W ciągu tygodnia pojawiły się pierwsze spontaniczne wyładowania. By taki organ nie obumarł w najbliższych miesiącach, potrzebuje stymulacji z zewnątrz. Cybernetyk Kevin Warwick opracowuje sposoby uczenia Gordona. Do pewnego stopnia robot uczy się sam, np. gdy wpada na ścianę i do neuronów dociera informacja zwrotna z czujników. Można jednak podać związki chemiczne, które wzmocnią lub wyhamują ścieżki neuronalne aktywujące się podczas konkretnego działania. Badacze z Reading wykorzystują kilka różnych macierzy MEA. Śmieją się, że Gordon ma wiele osobowości. Jedna jest porywcza i bardzo energetyczna, a inna nie wykonuje poleceń naukowców.

Brytyjczycy mają nadzieję, że pewnego dnia ujrzą działanie wspomnień w mózgu na żywo, gdy maszyna ponownie trafi do poznanego wcześniej miejsca.

Dr Ben Whalley z Wydziału Farmacji, podkreśla, że omawiany projekt daje szansę na przyjrzenie się z bliska czemuś, co wygląda na złożone zachowania, ale nadal pozostaje ściśle związane z aktywnością pojedynczych neuronów.

Mózg Gordona składa się z 50-100 tys. aktywnych neuronów, które z czasem utworzyły sieci. Pozyskano je od szczurzych płodów. Przed rozpoczęciem eksperymentu rozłączono je poprzez umieszczenie w kąpieli enzymatycznej.

Autor: Anna Błońska
Źródło: University of Reading/ABC News
  ANTYOKSYDANTY - przeciwutleniacze, antyutleniacze


Wyświetlono: 66
Post Data: Wto Sty 15, 2008 10:12 pm / Sekcja: SŁOWNIK KOSMETYCZNY
     
ANTYOKSYDANTY:
Są to substancje ochronne, unieszkodliwiające działanie tzw. wolnych rodników w organizmie. To inaczej substancje pochodzenia syntetycznego lub naturalnego, których głównym zadaniem jest przeciwdziałanie utleniaczom (ang. oxidants).

WOLNE RODNIKI:
to atomy lub cząsteczki, które pozbawione jednego albo więcej elektronów dążą za wszelką cenę do ich uzupełnienia, pobierając je z cząsteczek związków znajdujących się najbliżej w komórkach. Błyskawicznie wchodzą w reakcje z cząsteczkami w zdrowych tkankach i zabierają potrzebny elektron. Powoduje to uszkodzenia białek, tłuszczów i kwasów nukleinowych zdrowych komórek, a także spustoszenie w naszych zasobach tlenowych.

W organizmie najwięcej wolnych rodników powstaje podczas procesu metabolizmu tlenu, nazywane są one toksycznymi metabolitami tlenu albo jego reaktywnymi formami. Powstają podczas fizjologicznych procesów w komórce.

U zdrowego człowieka około 5% tlenu przekształca się w wolne rodniki. Mogą się one także tworzyć w sytuacjach niefizjologicznych, a więc podczas niedotlenienia, na skutek napromieniania promieniami ultrafioletowymi, opalania się, palenia papierosów, spożywania niektórych substancji chemicznych czy leków wywołujących tzw. procesy nadtleniania (oksydacyjne).
Potężnym generatorem tych "złośliwych" cząstek są także spaliny wydobywające się z rur wydechowych samochodów.

Obecnie można wyliczyć ponad 50 schorzeń, u których podłoża kryje się w dużym stopniu działalność wolnych rodników. Przede wszystkim należy tu wspomnieć o chorobie niedokrwiennej serca, miażdżycy, chorobach nowotworowych, chorobie trzustki czy chorobie Alzheimera.

Zazwyczaj organizm sam wytwarza mechanizmy obronne nazywane antyoksydacyjnymi. Gdy istnieje równowaga między procesami nadtleniania (czyli oksydacji) a antyoksydacyjnymi (czyli ochrony), organizm funkcjonuje prawidłowo. Gdy ta równowaga zostaje naruszona, powstają choroby.

Przed nadmierną ilością wolnych rodników możemy się bronić, unikając:
- zanieczyszczeń powietrza,
- nadmiernego opalania się,
- palenia papierosów,
- zakładając maski i ubrania ochronne podczas produkcji chemikaliów,
- spożywając produkty zawierające tzw. antyoksydanty oraz
- uzupełniając żywność preparatami, które unieszkodliwiają działanie wolnych rodników w organizmie.

Do najsilniejszych antyoksydantów należą witaminy A (retinol) i E (tokoferol). Z wielu badań naukowych wynika, że dzięki długofalowemu podawaniu witaminy E (tokoferolu) można ograniczyć ryzyko powstawania choroby niedokrwiennej serca nawet o 40%.
  Leczenie


Wypowiedzi: 79
Wyświetlono: 12311
Post Data: on Pon Wrz 11, 2006 9:43 / Sekcja: Leczenie
      Hejka
Taaaak, Dziuń, nie ma jak to choroby dziedziczne
Moja brababcia chorowała na Alzheimera (oczywiście wtedy nie wiadomo było, że to jest to). Dziadek ze strony taty w wieku 80-lat zachorował na białaczkę. Babcia miała Parkinsona, pamiętam jej trzęsącą się główkę , ostatnie lata życia spędziła w łóżku.
Ze strony mamy dziadków nie pamiętam,bo babcia zmarła na gruźlicę w wieku 27-miu lat, a dziadek miał wylew wieku lat 45-ciu.
I najboleśniejsze....mój tata odszedł z powodu raka płuc. Miał 62 lata.Maminka 2 lata temu na zawał, chorowoła 15 lat, miała 20% czynnego serca. Opiekowałam się Nią z całych sił, bo kochałam Ją bezgranicznie. Ale jak sam lekarz powiedział, miała te lata darowane od Boga, bo po tak silnym zawale nie dawano Jej szansy przeżycia.

Czasem zastanawiam się, która z tych chorób mnie dopadnie

A że życie nie znosi próżni, to dopadło mojego chłopinę.
Żeby nie było, że ja to mam szczęście, też choruję przewlekle, ale nie na chorobę somatyczną...nie, nie- nad soba się nie będę użalać. Starczy tych smętków.

Adziś...mój Jędrek ....... chyba tym razem do Częstochowy .Mówi, że to najgorszy dzień od momentu rozpoczęcia leczenia, łapki spuchnięte, kostki bolą,z trudem zawiózł młodego do szkoły. Trochę się naczytał w necie o swojej chorobie i juz "wie", że czeka go wózeczek. No to wczoraj z kumpelą obiecałyśmy mu, że będziemy go na zmianę woziły w wózku-pod kościół, a jakże- który został po synku, a który jest jeszcze na strychu, najwyzej nogi będą mu trochę wystawały
Mój chłopina jest bardzo pogodnym człowiekiem, więc pobrechtaliśmy wszyscy.
Dziś trochę stęka, trochę żartujemy Wczoraj byliśmy na grzybkach, może wychłodził sobie ciałko. Więc od dziś ma nakaz wychodzenia na podwórko w rękawiczkach, niechby i w roboczych. "Może jeszcze w nausznikach i czapeczce"-skonkludował na wesoło, po czym nałożył czapeczkę i tak mi drepta.
Dziuń, zastanowił mnie nakaz Twojej wróżki, co by brać leki przeciwbólowe, aż do poprawy wyników. Mój wróżek polecił brać tylko w razie silnego bólu i raczej ibuprom, niż ketonal, czy olfen.
Chyba posłuchamy Twojej dr, zawszeć to leki przeciwzapalne.
Napisz, proszę co brałaś.

Wreszcie wziął Olfen i się zaczyna czuć lepiej, bo pogwizduje

Ze ścierą masz rację, wyciągnę nową ze specjalnym przeznaczeniem na ten cel. Mój dom jest "kolorowy", niezła z nas para wariatów. Ja "tu rządzę", ale Jędruś to lubi i się cieszy , ze mu trochę matkuję. A że pomaga w domu...dobrze go "ułożyłam" haha I wszyscy o tym wiedzą i szczerze, trochę mi zazdroszczą .
Całuski
  Dolnośląskie Centrum Psychoterapii-usługi terapeutyczne


Wyświetlono: 15
Post Data: Nie 13:23, 08 Lut 2009 / Sekcja: Inne
      Dolnośląskie Centrum Psychoterapii to doświadczony zespół specjalistów psychiatrów, psychologów klinicznych, seksuologów i logopedów proponujących wszechstronną ofertę leczniczą, psychoterapeutyczną, treningową i szkoleniową zarówno dla osób chorych i zaburzonych psychicznie, jak również dla osób zdrowych zainteresowanych własnym rozwojem. Naszym atutem jest wszechstronne wykształcenie, zróżnicowany, profesjonalny warsztat pracy oraz dobra współpraca wewnątrz zespołu, pozwalająca oferować pacjentom kompleksowe oddziaływania - od postawienia diagnozy klinicznej poprzez wszechstronną ofertę pomocy- psychoterapię indywidualną, grupową, rodzinną, psychoedukację. Zespół oferuje usługi dla dzieci, młodzieży i dorosłych. Nasi specjaliści stale pracując nad podnoszeniem własnych kwalifikacji i dbając o jakość usług oferowanych naszym pacjentom uczestniczą w licznych szkoleniach specjalistycznych i podlegają stałej superwizji. Dolnośląskie Centrum Psychoterapii prowadzi praktykę terapeutyczną od 2003 r.

Dolnośląskie Centrum Psychoterapii w ramach usług psychologicznych proponuje m.in.:
1.Konsultację psychologiczną (jednorazową), 2. Psychoterapię indywidualną, 3. Psychoterapię par, 4.Psychoterapie rodzin, 5.Diagnostykę psychologiczną (badania osobowości, ilorazu inteligencji)
Koszt wizyty: 80 zł

Konsultacje psychiatryczne w DCP obejmują diagnozę i leczenie m.in. następujących dolegliwości:
1. Organiczne zaburzenia psychiczne (np. otępienie naczyniowe, otępienie w chorobie Alzheimera, Huntingtona, Parkinsona itp.), 2.Zaburzenia psychiczne i zaburzenia zachowania spowodowane zażywaniem substancji psychoaktywnych, 3.Schizofrenia, 4.Zaburzenia afektywne, 5. Zaburzenia nerwicowe, 6. Zaburzenia osobowości, 7. Zespoły behawioralne, 8.Upośledzenia umysłowe, 9. Zaburzenia rozwoju psychicznego (np. autyzm, zespół Retta, zespół Aspergera itp.)
Koszt wizyty: 80 zł

Konsultacja seksuologiczna w DCP obejmuje diagnostykę oraz leczenie zaburzeń seksualnych.
Mężczyźni: zaburzenia erekcji, zaburzenia wytrysku, zaburzenia popędu seksualnego.
Kobiety: zaburzenia popędu seksualnego, niemożność odbycia stosunku płciowego (pochwica), bolesne stosunki płciowe (dyspaurenia), brak orgazmu.

Również: terapia par, problemy z akceptacją orientacji seksualnej, zaburzenia preferencji seksualnej, zaburzenia identyfikacji płciowej (transsekualizm).
Koszt wizyty: 100 zł

Dolnośląskie Centrum Psychoterapii
ul. Sienkiewicza 116/4
50-347 Wrocław
tel. (071) 332 36 70
mail: info@dcp.wroclaw.pl
  Śmieszne 3


Wypowiedzi: 1592
Wyświetlono: 181219
Post Data: Czw Lut 23, 2006 2:25 pm / Sekcja: Wolna amerykanka
      Sprzedam książkę
"Wszystko co powinieneś pamiętać o chorobie Alzheimera"

&

http://www.allegro.pl/item86561197_pistolet_asg_usp_p194b_full_ocpja_farba_policja.html
  Kirtan Kriya Meditation


Wypowiedzi: 2
Wyświetlono: 1460
Post Data: Pon Sty 01, 2007 8:26 pm / Sekcja: Ayur Weda
     
Cytat:
Zmiany ta drugim ze zdięć spowodowane s? podwyższeniem ci?nienia krwi w tej czę?ci mózgu, w której najpierw pojawiaj? się stany zwyrodnieniowe u chorych na Alzheimera. Naukowcy zastanawiaj? się w zwi?zku z powyższym, czy możliwym jest zapobieżenie chorobie Alzheimera, tylko przez 12 minut profilaktyki dziennie?

o co to się tam oderwało ?
  OMEGA 3 6 9 niezbedny do zycia, sprawdz dlaczego ?????


Wypowiedzi: 35
Wyświetlono: 5052
Post Data: Czw Sty 10, 2008 23:31 / Sekcja: Optivita Nutrition
      Panowie. To jedna z nowinek ze Świata medycyny...

Jedzenie ryb pomaga w walce z chorobą Alzheimera

Jeden z kwasów tłuszczowych omega-3, kwas dokozaheksaenowy (DHA), zwiększa produkcję białka LR11, które niszczy amyloid beta. Wniosek jest prosty jedzenie ryb może zapobiegać rozwojowi choroby Alzheimera - przekonują amerykańscy naukowcy na łamach pisma "Journal of Neuroscience".

Dzięki postępom współczesnej medycyny żyjemy dłużej, ale wiąże się z tym wiele problemów zdrowotnych typowych dla ludzi starszych, jednym z nich jest występowanie różnych chorób neurodegeneracyjnych, demencji między innymi choroby Alzheimera.

Choroba Alzheimera prowadzi do stopniowej utratą pamięci, zmian osobowości i w końcowym stadium zniszczenia centralnego układu nerwowego do śmierci. Szacuje się, że w samej tylko Ameryce żyje około 5 milionów chorych, a do roku 2050 chorych będzie między 11, a 16 milionów osób.

Naukowcy badający w ostatnich latach bardzo intensywnie tę chorobę podejrzewali, że spożywanie ryb a konkretnie zawartych w nich kwasów tłuszczowych omega-3 może zapobiegać lub hamować rozwój choroby Alzheimera. W swoim najnowszym projekcie badawczym naukowcy z UCLA's Alzheimer Disease Research Center wyjaśnili mechanizm korzystnego działania tych tłuszczy na proces rozwoju choroby.

Badacze obserwowali działanie oleju rybiego oraz jego składnika DHA podając go w diecie lub dodając bezpośrednio do podłoża, na którym hoduje się neurony w warunkach laboratoryjnych.

Okazało się, że jeden z kwasów omega-3, DHA nawet w niskich dawkach zwiększa produkcję białka LR11, którego poziom jest u chorych na Alzheimera znacząco obniżony. Białko to niszczy tę postać amyloidu beta, która jest odpowiedzialna za powstawanie niszczących neurony blaszek starczych u chorych. Osoby u których poziom LR11 jest niski mają bardzo duże ryzyko zachorowania, a przyjmując DHA można go w prosty sposób podnieć do wartości zapobiegającej chorobie.

W związku z otrzymaniem tak pozytywnych wyników badań działania DHA, Amerykański Instytut Zdrowia rozpoczął już duży projekt badawczy, podczas którego DHA podaje się pacjentom chorym na Alzheimera. Zdaniem autorów pracy dla takich osób może być już za późno na leczenie przy pomocy DHA, badacze mają nadzieję na sfinansowanie badania wpływu kwasu omega-3 na osoby w bardzo wczesnym stadium choroby.

Podsumowując swoją pracę, badacze zalecają wszystkim bogatą w ryby i ich kwasy tłuszczowe dietę śródziemnomorską jako naturalny sposób na zwiększenie poziomu białka LR11 i zmniejszenie ryzyka Alzheimera. (PAP)

Zródło-esculap.
  Naukowcy finansowani ze środków unijnych odkryli nową mutację Alzheimera


Wyświetlono: 184
Post Data: 18 Marzec 2009, 14:26 / Sekcja: Doniesienia
      Naukowcy, których badania są finansowane ze środków unijnych, odkryli nową mutację genetyczną, która wywołuje chorobę Alzheimera u osób dziedziczących ją po obojgu rodzicach. Co ciekawe osoby, które odziedziczyły jedną kopię zmutowanego genu od jednego rodzica (wraz ze zdrową wersją genu od drugiego rodzica) wydają się posiadać większą odporność na chorobę.

Wyniki, opublikowane w czasopiśmie Science, mogą doprowadzić do nowych sposobów leczenia choroby Alzheimera i mieć niebagatelne znaczenie dla genetycznych badań przesiewowych rodzin, w których ta choroba występuje. Źródłem unijnego wsparcia była inicjatywa NEURON (Sieć europejskiego finansowania badań neurologicznych), finansowana z budżetu "Koordynacja działalności badawczej" Szóstego Programu Ramowego (6PR).

Choroba Alzheimera jest jedną z najczęściej występujących form demencji u osób starszych. Polega na odkładaniu się w mózgu płytek z fragmentów beta-amyloidowych białka, które pochodzą z większego białka zwanego białkiem prekursorowym amyloidu lub APP. Osoby chore tracą stopniowo zdolność myślenia, zapamiętywania, rozumowania i komunikowania się, a w przypadku najbardziej zaawansowanych stadiów choroby, chorzy są całkowicie zdani na opiekę innych. Jak na razie nie ma lekarstwa na chorobę Alzheimera.

Wprawdzie choroba jest dziedziczona w bardzo niewielkim odsetku przypadków, ale u osób z tej kategorii pojawia się we wcześniejszym okresie życia i do tego postępuje również znacznie szybciej niż w zwykłych przypadkach. Zidentyfikowano kilka mutacji powiązanych z pojawianiem się choroby Alzheimera w młodszym wieku, a wszystkie są zlokalizowane w genie odpowiedzialnym za wytwarzanie białka prekursorowego amyloidu (lub APP) albo w genach presenilin 1 bądź presenilin 2.

Wszystkie te mutacje są dominujące, co oznacza że osoby posiadające tylko jedną kopię mutacji zachorują na chorobę Alzheimera, nawet jeżeli mają również zdrową wersję genu.

Natomiast nowoodkryta mutacja genetyczna jest recesywna, co oznacza że takie osoby nie zachorują, chyba że odziedziczą dwie kopie mutacji. Mutacja została wykryta u pacjenta z wczesnym początkiem demencji, który w wieku 36 lat zgłosił się po raz pierwszy do lekarza, skarżąc się na zaburzenia zachowania i funkcji poznawczych. Stale pogarszający się stan pacjenta doprowadził do jego pełnego uzależnienia od opieki w ciągu ośmiu lat. Młodsza siostra pacjenta również cierpi na łagodne zaburzenie funkcji poznawczych.

Analizy mutacji pozwoliły odkryć, że prowadzi ona zarówno do zwiększenia wytwarzania białek beta-amyloidowych, jak również stymuluje je do skupiania się w formie płytek.

Jednakże u pacjentów z jedną zdrową i drugą zmutowaną kopią genu, białko normalne i zmutowane oddziałują na siebie w taki sposób, że tworzenie się płytek zostaje skutecznie zablokowane. Te wyniki pokrywają się z odkryciem, że osoby posiadające tylko jedną zmutowaną kopię genu nie zapadają na chorobę Alzheimera nawet w podeszłym wieku.

Według naukowców odkrycia podkreślają wagę badań przesiewowych osób zarówno zdrowych, jak i cierpiących na demencję, pod kątem mutacji w genie APP. Zauważają, że warianty genetyczne uważane za niegroźne, mogą wywoływać chorobę u osób z dwiema kopiami danego wariantu.

Naukowcy podsumowują: "Identyfikacja tego typu mutacji pomoże zapobiec chorobie w przypadku osób posiadających je."

Więcej informacji:

Science:
http://www.sciencemag.org

Istituto Nazionale Neurologico 'Carlo Besta':
http://www.istituto-besta.it/

NEURON:
http://www.neuron-eranet.eu/

Źródło danych: Państwowy Instytut Neurologiczny im. Carlo Besty; Science
Referencje dokumentu: De Fede. G et al. (2009) A recessive mutation in the APP gene with dominant-negative effect on amlyoidogensesis. Science 323: 1473-1477. DOI: 10.1126/science.1168979.
 
Strona 1 z 2Idź do strony 1, 2  Następna  


  • chorobę Alzheimera
  • Charles Duke
  • Charlotte Good
  • Chilijscy naukowcy
  • Chris Hani
  • Charlie Buchan
  • Chandrachur Singh
  • Charles Best
  • Chris Cornell
  • Cezarea Nadmorska
  • smerfy z piernika
  • przyznawanie gwiazdek
  • mFCnchen bar
  • izba skarbowa
  • serwis manual yamaha