Znaleźliśmy 80 wypowiedzi dla słów: chorobę Alzheimera
  
Strona 1 z 3Idź do strony 1, 2, 3  Następna  
PostWiadomość
  Niezwiązane z tematyką forum


Wypowiedzi: 4
Wyświetlono: 162
Post Data: So sie 30, 2008 9:31 pm / Sekcja: Niezwiązane z tematyką forum
      To jest fragment tekstu pełen tekst tutaj

Gracze poświęcili już tysiące lat kolektywnego wysiłku mózgowego na ratowanie księżniczek i obronę naszej planety przed inwazją z kosmosu. Obecnie badacze z University of Washington próbują wykorzystać te doprowadzone do perfekcji umiejętności do odkryć w medycynie, być może nawet znalezienia leku na HIV.

Nowa gra, nazwana Foldit, zamienia składanie białek w współzawodnictwo sportowe. Poziomy wstępne uczą reguł, które są tymi samymi prawami fizyki, dzięki którym białka zwijają się i skręcają w trójwymiarowe kształty — klucz do tajemnic biologicznych wyjaśniających chorobę Alzheimera i działanie szczepionek.
Image
Logo Foldit zaprasza ludzi na całym świecie do ‼rozwiązywania zagadek dla nauki"

Po mniej więcej 20 minutach treningu ludzie mają wrażenie, że grają w grę komputerową, ale w rzeczywistości klikają myszką w imię nauk medycznych. Darmowy program znajduje się tu: Foldit
 


  Postępy w medycynie


Wypowiedzi: 51
Wyświetlono: 2794
Post Data: 2007-02-03, 18:26 / Sekcja: O zdrowiu - ogólnie
      Najnowszą metodą diagnostyczną jest PET, czyli pozytynowa emisyjna tomografia komputerowa. Dzięki niej można wykryć np. nowotwór w bardzo wczesnym stadium. Zwykle skierowana jest do badania mózgu, wykrywa tez chorobę Alzheimera, Parkinsona, schizofremię. Aby wykonać to badanie, pacjentowi podaje się niewielką dawkę substancji promieniotwórczej. Wyłapują ją przede wszystkim nieprawidłowo zbudowane komórki, np. rakowe. Dawka promieniowania jest tak niewielka i ulega szybkiemu rozpadowi, że nie może zaszkodzić. PET to badanie drogie ( nawet 8 tys. zł ). Jest wykonywane tylko w Centrum Onkologii w Gliwicach i Bydgoszczy (możliwa refundacja NFZ).

napisane na podst. wiadomości z onet.pl
  Alzheimer


Wypowiedzi: 2
Wyświetlono: 400
Post Data: Czw Maj 11, 2006 22:17 / Sekcja: Biologia na lekcjach w szkole
      Nie jestem w tym specjalistą, ale spróbuję dodać coś od siebie. Choroba Alzheimera może zostać wywołana dużą zawartością glinu w organiżmie człowieka. Bardzo dużo jest go w liściach herbaty. Glin jest pierwiastkiem, który dośc wolno asymiluje się w naszym organiżmie, jednak dodanie cytryny( kwas cytrynowy ) do herbaty przyspiesza cykl asymilowania się glinu w naszym organiżmie co wywołuje chorobę Alzheimera. Mam nadzieję, że trochę pomogłem .

moderator: hehehe sam jestem dyslektykiem ale nie mogłem sie powstrzymac.
  Alfabet


Wypowiedzi: 20
Wyświetlono: 339
Post Data: sobota, 14 mar 2009, 08:59 / Sekcja: Alfabet
      Chodzi mi o coś takiego :

Korzystając z klonowania możemy wytworzyć ‼części zamienne” (mięsień serca, czy tkankę nerwową) pozwalające leczyć wiele chorób degeneracyjnych: chorobę Alzheimera, Parkinsona, nowotwory lub uszkodzenia rdzenia kręgowego. Byłaby to medyczna rewolucja przypominająca swą skalą odkrycie antybiotyków.

I obecne dążenie do "stworzenia" :

Owiec i krów produkujących w swym mleku ludzkie hormony wzrostowe, antybiotyki i czynniki krzepliwości krwi(co częściowo jest możliwe już dziś).

całość
  Kontrowersje


Wypowiedzi: 9
Wyświetlono: 372
Post Data: 2007-05-16, 20:19 / Sekcja: Kontrowersje
      Wkrótce po napromieniowaniu 6 tys. dzieci zmarło, a te, które pozostały przy życiu, do dziś umierają z powodu raka i innych chorób. Zanim zmarły, ofiary cierpiały na ataki epilepsji, zanik pamięci, chorobę Alzheimera, przewlekłe bóle głowy i psychozę.

nawet nie potrafię tego skomentować...
zastanawiam się, jaki cel miały w tym ci, którzy przeprowadzali te eksperymenty? co chcieli zbadać, po co im były te okrucieństwa?
nie przeczytałam artykułu do końca, bo jakoś nie mogę..
  Korespondencja


Wypowiedzi: 1
Wyświetlono: 507
Post Data: Wt, 07.06.2005 23:20 / Sekcja: Korespondencja
      Marek Walczewski ciężko chory

68-letni Marek Walczewski od roku nie występuje już w swoim ukochanym Teatrze Dramatycznym. Miał problemy z koordynacją ruchów i zapamiętywaniem tekstu. Okazało się, że znany aktor cierpi na chorobę Alzheimera.

Jego żona Małgorzata Niemirska po kilku wypadkach, które zakończyły się pobytem męża w szpitalu, zdecydowała się oddać go do zakładu pod Warszawą, gdzie aktor ma całodobową specjalistyczną opiekę lekarską. Wiadomo już, że Marek Walczewski nigdy nie będzie mógł grać. Z trudem rozpoznaje najbliższych, a choroba jest nieuleczalna.

Przypomnijmy, że jego ostatnią rolą była kreacja w "Ono" (2004) Małgorzaty Szumowskiej, za którą Marek Walczewski otrzymał nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego. Artysta wcielił się w chorego na Alzheimera ojca głównej bohaterki.
  Papierochy :<


Wypowiedzi: 1
Wyświetlono: 448
Post Data: 2008-09-13, 19:18 / Sekcja: Hyde Park
      Przestancie palic bo chce rzucic

Korzystne efekty zdrowotne palenia tytoniu:
Tytoń ma niewielką liczbę pozytywnych efektów na zdrowie, głównie związanych z działaniem nikotyny na układ nerwowy. Prawdopodobnie najważniejszym z nich może być potencjalny wpływ na chorobę Alzheimera; Niektóre bowiem badania wykazały, że osoby chore na chorobę Alzheimera rzadziej paliły względem ogółu populacji. Jedna z możliwych interpretacji to taka, że palenie może mieć korzystny wpływ w zapobieganiu wystąpienia choroby Alzheimera. Jednakże badania na tym polu są ograniczone, a wyniki rozbieżne. Niektóre badania wykazują, ze palenie zwiększa ryzyko choroby Alzheimera. Z kolei niedawny przegląd dostępnej literatury naukowej na ten temat konkluduje, że obserwowany spadek ryzyka zachorowania na chorobę Alzheimera może być spowodowany tym, że palacze po prostu umierają wcześniej, jeszcze zanim osiągną wiek, w którym choroba Alzheimera przeciętnie się rozpoczyna.

Jezeli ktos pali bo mysli ze nie zachoruje na Alzheimera to niech wie ze to wkret
  Masakra w domu opieki.


Wyświetlono: 13
Post Data: Pon Mar 30, 2009 8:41 am / Sekcja: Wiadomości dnia
      Fox News, PAP
Masakra w domu opieki.
Osiem ofiar szaleńca
USA: STRZELAŁ DO CHORYCH NA ALZHEIMERA
W ośrodku leczącym chorych na Alzheimera w USA doszło do strzelaniny. Policja podała, że zginęło osiem osób, a trzy zostały ranne, gdy uzbrojony napastnik otworzył ogień do pensjonariuszy.

Do tragedii doszło w ośrodku "Pinelake Health and Rehab" znajdującym się w miejscowości Carthage w amerykańskim stanie Północna Karolina. Nie jest jeszcze jasne, co było przyczyną tragedii. Oprócz ośmiu zabitych, ranne są trzy osoby (policjant i bandyta). Według relacji mediów, policji udało się schwytać napastnika.

Siedmioro ofiar to pacjenci w wieku od 70 do 90 lat, ósmy zabity to 39-letni pracownik domu opieki.

Policja: Zamachowiec nie był podopiecznym ośrodka

Chris McKenzie, szef policji lokalnej policji poinformował, że zamachowiec nie był podopiecznym ośrodka. Nie zdradził jednak żadnych innych szczegółów. Wiadomo jedynie, że do strzelaniny doszło o godzinie 10 rano lokalnego czasu (16 czasu polskiego).

Obiekt, w którym doszło do strzelaniny, położony jest w miejscowości Carthage, ok. 100 km na południowy zachód od miasta Raleigh. Posiada 90 miejsc noclegowych i specjalizuje się w opiece nad osobami cierpiącymi na chorobę Alzheimera.
  W cieniu choroby Alzheimera


Wypowiedzi: 21
Wyświetlono: 4219
Post Data: 25-09-2006, 23:54 / Sekcja: Różne Oblicza Samotności
      Najpierw człowiek jest jakby zakręcony, potem dochodzi złośliwość... póżniej stopniowo zapomina wszystkiego. Jak nazywają się poszczególne przedmioty, zapomina jaki mmay dzień, miesiąc, rok, porę roku... Nie poznaje znajomych, przyjaciół, najbliższych... Nie potrafi mówić... nie wie co mu dolega... Pojawiają się halucynacje, ataki agresji... autoagresja, utrata kontroli nad potrzebami fizjoligicznymi... Człowiek znika...
Moi drodzy, czy ktokolwiek z Was - odwiedzających to forum miał kiedykolwiek stycznośćz tą straszliwą chorobą?
Ludzie nią dotknięci często sąusuwani na margines, nawet najbliżsi często w ostatnich stadiach tej choroby wysyłają dotkniętą chorobą Alzheimera matkę czy ojca do domu opieki społecznej. Robią to z przeświadczeniem, że taki chory nie jest świadom, gdzie się znajduje. Ale czy tak jest do końca naprawdę?
Moim zdaniem czlowiek cierpiący na chorobę Alzheimera jest samotny do końca swoich dni. Nawet jeśli mieszka z kochającą go rodziną. We wszystkich stadiach tej choroby.
Jakie sąwasze opinie na ten temat? A może jest tu ktoś, kto dźwiga taki krzyż?
  Hybryda człowieka i krowy


Wyświetlono: 118
Post Data: 2008-04-18, 22:39 / Sekcja: BiotechNews
      Naukowcom z Uniwersytetu Newcastle udało się stworzyć embrion hybrydowy człowieka i krowy.

17 stycznia 2008 r. doktor Lyle Armstrong z North East England Stem Cell Institute otrzymał od brytyjskiej placówki HFEA (The Human Fertilisation and Embryology Authority) pozwolenie na przeprowadzenie doświadczenia, a 25 marca wraz z kolegami zawiadomił o pierwszych pozytywnych wynikach. Zarodki powstały w rezultacie wprowadzenia pobranego z komórek skóry dawców DNA człowieka do komórki jajowej krowy, z której usunięto praktycznie cały materiał genetyczny zwierzęcia. Hybrydowe zarodki zniszczono po trzech dniach. Uczeni uspokoili, że nie mieli zamiaru implantować otrzymanych embrionów do organizmu kobiety, tym bardziej, że zgodnie z prawem brytyjskim zarodki takie nie mogą być utrzymywane przy życiu dłużej, niż 14 dni. Celem doświadczenia było jedynie zebranie informacji o tworzeniu i kształtowaniu się tego rodzaju embrionów. Obecnie największym problemem dla medycyny jest otrzymywanie ludzkich komórek macierzystych w celach badawczych. Jedynym sposobem uzyskania takich komórek jest, jak na razie, chirurgiczna ingerencja w ciało kobiety.Ponadto uzyskanych w ten sposób komórek jest zawsze zbyt mało. Komórki jajowe krów mogłyby więc zastąpić komórki ludzkie – jeżeli z komórki krowiej usunięty zostanie materiał genetyczny zwierzęcia i wprowadzony zostanie ludzki DNA, otrzymany w ten sposób embrion będzie człowiekiem na 99,9% - jedyny „krowi” element pozostanie na zewnątrz jądra komórki. W wieku 6 dni z zarodka, przed jego zniszczeniem, można byłoby uzyskać embrionalne komórki macierzyste, jakość i trwałość których na razie nie jest znana – w tym celu niezbędne jest przeprowadzenie odpowiednich doświadczeń. Naukowcy uważają, że wynalezienie sposobu otrzymywania dużej ilości embrionalnych komórek macierzystych mogłoby uratować życie milionów ludzi, cierpiących na różne choroby, m.in. na chorobę Alzheimera i Parkinsona.
  Kochana biała Buźka


Wypowiedzi: 3
Wyświetlono: 1222
Post Data: Sro 14 Maj, 2008 / Sekcja: KĄCIK ADOPCYJNY
      Buźka to prześliczna, prawie biała koteczka. Ma około 5 lat, ale może nawet mniej, niestety dokładnie nie wiemy. Buźka wraz z sześcioma towarzyszami niedoli została oddana do schroniska w grudniu zeszłego roku. Wszystkie koty żyły spokojnie pod opieką Starszej Pani. Niestety, Starsza Pani zachorowała na chorobę Alzheimera i opieka nad kocią rodziną sprawiała coraz więcej trudności. Rodzina Starszej Pani przywiozła wszystkie koty do schroniska. Buźka jest bardzo kochaną koteczką. Spokojna, bardzo lubi mizianki. Niestety nie bardzo potrafi się znaleźć w sytuacji w której się znalazła. Domowe koty, oddane do schroniskowego boksu bardzo to przeżywają. Stają się smutne, nie mają apetytu. Buźka ożywia się na widok człowieka. Mimo, że jest troszkę przestraszona i nie bardzo wie, czego się od człowieka spodziewać z wielką chęcią oddaje się głaskaniu i mizianiu. Na razie nie przepada za braniem na ręce i na kolana ale to pewnie kwestia dobrego domu, miłości i czasu.
Bardzo prosimy o dobry dom dla Buźki. Dom który wie, że może poświęcić jej dużo miłości i dać czas na oswojenie się z nowym miejscem. Jak kotka dojdzie do siebie, na pewno odwdzięczy się całym kocim serduszkiem.

Kotka jest oczywiście odrobaczona, szczepiona i wysterylizowana.

Kontakt do schroniska w Opolu tel. 077/4545902; wolontariuszka Patrycja Kwiatkowska; e-mail: patrycjakwiatkowska@poczta.onet.pl; tel. 0/505 127 519; GG 38 77 77.
Zawsze istnieje możliwość transportu kota!
  [17.11]Zmarla legenda swiatowego futbolu...


Wypowiedzi: 4
Wyświetlono: 91
Post Data: 2006-11-17, 09:21 / Sekcja: oOo Sport oOo
      W piątek rano w wieku 79 lat zmarł legendarny węgierski piłkarz Ferenc Puskas.
Były zawodnik Realu Madryt od sześciu lat cierpiał na chorobę Alzheimera, a bezpośrednią przyczyną jego śmierci było zapalenie płuc.

Puskas był kapitanem reprezentacji Węgier, która w latach 50. święciła największe sukcesy w swojej historii. W 1952 Madziarzy zdobyli złoty medal olimpijski w Helsinkach, a dwa lata później byli zdecydowanym faworytem finału mistrzostw świata. Jednak grali bez kontuzjowanego Puskasa i przegrali z Niemcami 2:3.

Pare miesięcy wcześniej Węgrzy rozgromili w Budapeszcie Anglię 7:1, a w 1953 roku zdobyli twierdzę Wembley, gdzie wygrali aż 6:3. Puskas zdobył w tym meczu dwa gole, a łącznie w zespole narodowym w 85 spotkaniach strzelił ich aż 84.

Swoją karierę klubową Puskas w Kispescie Budapeszt, który potem zmienił nazwę na Honved. W tym zespole Puskas rozegrał 354 mecze i zdobył 357 goli. W 1956 roku przeniósł się do Espanyolu Barcelona, z którego po dwóch latach trafił do Realu Madryt. W barwach Królewskich Puskas zagrał 180 spotkań, w których strzelił 156 bramek, w tym pamiętne cztery w wygrantm 7:3 finale Pucharu Europy w 1960 roku. Puskas trzykrotnie zdobył z Realem Puchar Europy.

Węgier przyjął w międzyczasie hiszpańskie obywatelstwo i w 1962 wystąpił w reprezentacji tego kraju w finałach mistrzostw świata. Łącznie Puskas zagrał dla Hiszpanów w czterech meczach.

Znakomity piłkarz zakończył karierę w 1967 roku, mając na koncie rozegrane 534 spotkania i 513 zdobytych goli. Puskas sprawdził się także w roli trenera, doprowadzając m.in. Panathinaikos Ateny do finału Pucharu Europy w 1971 roku.

W 2000 roku Puskas został uznany czwartym najlepszym piłkarzem w historii przez IFFHS (Międzynarodowa Federacja Historyków i Statystyków Piłkarskich).

[*]
www.anglia.goal.pl
  Eksperymenty z ludzko-zwierzęcymi embrionami


Wypowiedzi: 2
Wyświetlono: 256
Post Data: Czw Sty 17, 2008 17:22 / Sekcja: Medycyna i zdrowie
     
Cytat:
Dwie placówki naukowe otrzymały zgodę brytyjskich władz na prowadzenie eksperymentów i tworzenie hybrydowych embrionów ludzko-zwierzęcych.
King's College w Londynie i Uniwersytet w Newcastle będą mogły prowadzić badania przez 12 miesięcy. Naukowcy zamierzają krzyżować ludzkie komórki ze zwierzęcymi, w celu pozyskiwania komórek macierzystych. Powstałe embriony mają być niszczone po 14 dniach.

Krytycy programu uważają takie eksperymenty za sprzeczne z naturą i głęboko niemoralne. Ich zdaniem tworzenie embrionów ludzko-zwierzęcych jest świadomym zacieraniem różnicy między ludźmi a innymi gatunkami - a więc ciosem w istotę człowieczeństwa. Eksperymenty mogą dotyczyć jedynie tego typu hybryd, w których 99,9 procent materiału genetycznego pochodzi od człowieka, a jedynie 0,1 procent od zwierzęcia. Oznacza to zgodę na wprowadzanie ludzkiego DNA do zwierzęcej komórki jajowej, z której usunięto jej własne jądro. Celem takich zabiegów jest produkcja linii embrionalnych komórek macierzystych.

Komórki macierzyste są zdolne do potencjalnie nieograniczonej liczby podziałów i potrafią różnicować się do innych typów komórek. Naukowcy, stosując je do odbudowy zniszczonych tkanek, chcieliby leczyć między innymi chorobę Alzheimera, Parkinsona czy zawał serca.

Nareszcie jakiś postęp. A co do zdania "tworzenie embrionów ludzko-zwierzęcych jest świadomym zacieraniem różnicy między ludźmi a innymi gatunkami" to Ci ludzie myślą że kim są? Jakimiś duchami? Bo widać że nie uważają że człowiek jest po prostu jednym z wielu gatunków fauny naszej planety.
  Mieszkanie w pobliżu linii wysokiego napięcia


Wypowiedzi: 1
Wyświetlono: 136
Post Data: 21 Luty 2009, 18:51 / Sekcja: Na każdy temat
      Mieszkanie w pobliżu linii wysokiego napięcia jako czynnik sprzyjający występowaniu różnych postaci otępienia

Wyniki najnowszych badań wskazują na życie w odległości nie większej od 50 metrów od linii przesyłowych energii elektrycznej jako na potencjalne źródło zachorowań na demencję starczą.

Światowa Organizacja Zdrowia (WHO) kierując się przypuszczeniami, że mieszkanie w pobliżu linii wysokiego napięcia, którymi przesyłane są duże ilości energii elektrycznej, sprzyja zapadaniu na chorobę Alzheimera, propaguje prowadzenie badań dotyczących tej tematyki. Anke Huss z Uniwersytetu w Bernie i współpracownicy poddali niedawno analizie dane pochodzące od prawie wszystkich mieszkańców Szwajcarii.

Jak podano w numerze czasopisma "American Journal of Epidemiology", prawdopodobieństwo wystąpienia choroby Alzheimera lub innej formy otępienia jest wyraźnie podwyższone u osób żyjących nie dalej niż 50 metrów od sieci przesyłowych energii elektrycznej i zależy od czasu zamieszkiwania w takich warunkach. Huss zastrzega, że wynik ten powinien zostać potwierdzony przez inne grupy badaczy.

źródło wiadomosci: internet
  kilka dowcipów ver 2.0


Wypowiedzi: 290
Wyświetlono: 7477
Post Data: Wto Mar 01, 2005 15:58 / Sekcja: Zagadki, gry, dowcipy, linki
      Rozmawia dwóch psychologów.
- Wiesz, to dziwne - mówi pierwszy.
- Wystarczy krzyknąć "Aaaaaa!" w bibliotece, a wszyscy się na ciebie gapią w milczeniu.
- A próbowałeś zrobić to samo w samolocie? - mówi drugi. - Wszyscy się przyłączają.

Zrozpaczona wdowa ogląda ciało męża, które pracownicy zakładu pogrzebowego przygotowali do pogrzebu. Widzi, że nieboszczyk jest ubrany w czarny garnitur.
- Wie pan - mówi do właściciela zakładu. - mąż zawsze chciał być pochowany w niebieskim garniturze....
- Proszę przyjść jutro, zobaczymy, co da się zrobić - mówi przedsiębiorca pogrzebowy.
Następnego dnia kobieta przychodzi do chłodni w zakładzie, a tam jej mąż w niebieskim garniturze!
- Dziękuję bardzo - zwraca się do właś-ciciela. - Ale... Jak się to panu udało?
- No cóż - przedsiębiorca skromnie składa dłonie. - Świetnie się złożyło. Wczoraj przywieziono ciało innego mężczyzny, podobnego wzrostem do pani męża, w niebieskim garniturze. Jego żona bardzo chciała czarny, więc... zamieniliśmy głowy.

Przychodzi dziadek do lekarza. Lekarz mówi:
- Mam dla pana złą i bardzo złą wiadomość.
- Najpierw poproszę bardzo złą - mówi dziadek.
- Ma pan raka i zostało panu pół roku życia.
- A ta zła?
- Ma pan również chorobę Alzheimera.
- Dzięki Bogu - mówi dziadek. - Bo myślałem, że mam raka...

Alkoholik, palacz i homoseksualista idą do lekarza. Lekarz stawia diagnozę:
- Jeżeli jeszcze raz któryś z was ulegnie swojemu nałogowi, umrze.
Panowie wychodzą z gabinetu i w ponurych nastrojach idą ulicą. Gdy przechodzą obok baru, alkoholik daje za wygraną, wychyla kieliszek i... pada martwy. Homoseksualista i palacz idą dalej. W pewnym momencie palacz zauważa na chodniku niedopałek papierosa. Homoseksualista widzi to i mówi:
- Jeżeli schylisz się po niego, obaj jesteśmy martwi.
  Chemiczny Nobel 2008 za świecące białko


Wyświetlono: 520
Post Data: 9 Październik 2008, 23:07 / Sekcja: Artykuły
      Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii otrzymali Osamu Shimomura, Martin Chalfie i Roger Y. Tsien. Uhonorowano ich za odkrycie zielonego białka fluoryzującego (GFP) oraz za badania nad nim. Nagroda wynosi 10 mln koron szwedzkich (ok. 3,5 mln zł).

Żywy organizm tworzą dziesiątki tysięcy współdziałających ze sobą białek o najróżniejszych właściwościach - od twardej keratyny tworzącej paznokcie, rogi czy kopyta, do przezroczystej krystaliny soczewki oka, elastycznej elastyny, czy odpowiedzialnych za procesy życiowe enzymów. Jeśli jakieś białka źle spełniają swoje funkcje, dochodzi do choroby. Dlatego tak ważne jest poznanie właściwości i roli ich wszystkich. Jednak pod zwykłym mikroskopem większość białek jest do siebie podobna - widać białawą masę. Tym, co je różni, jest kolejność aminokwasów w łańcuchu białka, jego długość i sposób zwinięcia.

Tegoroczną Nagrodę Nobla w dziedzinie chemii przyznano za odkrycie nietypowego, świecącego białka GFP, wytwarzanego przez żyjącą u zachodnich wybrzeży Ameryki Północnej meduzę Aequorea victoria, czego dokonał w roku 1962 Osamu Shimomura oraz dalsze prace nad tym białkiem Martina Chalfie oraz Rogera Y.Tsiena.

Martin Chalfie wykazał, że świecące intensywnie na zielono pod wpływem ultrafioletu, złożone z 238 aminokwasów, białko GFP jest niezwykle wygodnym znacznikiem, a odpowiednia modyfikacja DNA pozwala wiązać je z innymi, dotychczas niewidocznymi białkami. Pierwszym zwierzęciem na jakim Chalfie wypróbował swój pomysł był mały przezroczysty nicień - Cenorhabditis elegans. Później pojawiły się świecące rybki, myszy, koty, psy, a nawet świnie.

Dzięki znakowaniu GFP można obserwować umiejscowienie, przemieszczanie i działanie znakowanych białek. GFP pozwoliło na przykład śledzić los komórek nerwowych uszkodzonych przez chorobę Alzheimera, wzrost chorobotwórczych bakterii czy powstawanie wytwarzających insulinę komórek beta w trzustce rozwijającego się zarodka. Można nawet śledzić procesy zachodzące wewnątrz żywej komórki.

Świecących białek używają obecnie tysiące badaczy na całym świecie. Podczas jednego z najbardziej efektownych eksperymentów udało się oznaczyć różne komórki mózgu myszy wieloma różnymi kolorami - to zasługa Rogera Y. Tsiena, który wyjaśnił mechanizm fluorescencji GFP i otrzymał białka świecące barwami innymi niż zielona, w tym w kolorze czerwonym, śliwkowym, cytrynowym i pomarańczowym.

Oprócz badań naukowych, świecące białka zastosowano również przy wykrywaniu zanieczyszczeń wody metalami ciężkimi, takimi jak arsen czy kadm, oraz materiałów wybuchowych. Są także barwione tymi białkami świecące zabawki. Eduardo Kac, artysta urodzony w Brazylii stworzył nawet transgenicznego, świecącego na zielono królika Albę - jedno z najbardziej znanych dzieł "bio artu".

PAP - Nauka w Polsce, Paweł Wernicki
  Próchnica u Fifka-mam doła:(


Wypowiedzi: 60
Wyświetlono: 2608
Post Data: 2008-03-07, 20:31 / Sekcja: Zdrowie dziecka
     
Cytat:
Napisali o tej herbacie co z cytryną nie wolno pić bo się glin wytrąca.
ale chyba chodzi o herbatę z liśćmi, do której nie wolno cytryny dodawać, jeśli się je wyjmie to już się nic z liści nie wytrąca
nie wolno też zostawiać żadnych aluminiowych sztućców w kwaśnej zupie czy kompocie
ponoć ludzie chorzy na chorobę Alzheimera mają złogi aluminium w mózgu...
  Zmiany w wyglądzie szynkowarów aluminiowych?


Wypowiedzi: 29
Wyświetlono: 1015
Post Data: Nie Kwi 05, 2009 7:54 pm / Sekcja: Sprzęt
     
Cytat:
Czy ktoś pamięta jak jest szkodliwość aluminim na ludzki organizm ????
no właśnie.... nie pamiętasz???? to Ci przypomnę przez lata uważano ze aluminium jest odpowiedzialne za chorobę Alzheimera

(Podlasiak, oczywiście żartujemy )
  VADEMEKUM SKAUTA --NAJLEPSZA... PIOSENKA NA ZDROWIE


Wypowiedzi: 1
Wyświetlono: 220
Post Data: 2008-10-19, 17:39 / Sekcja: Media
      W czasopiśmie Men'sHealth jest piosenka Vademekum Skauta i takie oto wypowiedzi na poszczególne wyrazy,które są w piosence oto one.POKOCHAĆ --- O zaletach kochania,choć niekoniecznie z całym światem naraz,piszemy na sąsiedniej stronie.Seks to jeden z najlepszych leków,jakie wymyśliła natura.Chroni przed stresem.nadwagą,wzmacnia serce i odporność. MYCIE ZĘBÓW ---Według dentystów,najważniejsze jest mycie przed snem.Jeśli nie umyjesz zębów rano,ślina jakoś sobie poradzi z bakteriami,ale jeżeli zapomnisz umyć ich wieczorem.dajesz bakteriom całą noc na niszczenie Twojego szkliwa.Chore zęby i dziąsła mogą zaś prowadzić do chorób serca,a nawet raka.KUP PSA --- Ludzie którzy mają w domu zwierzaka,są mniej zestresowani,mają zdrowsze serce i są bardziej lubiani niż Ci którzy nie mają w domu nic co ma ogon. JABŁKA --- Z cudzych drzew nie rwij,ale jedz śmiało.Amerykanie mają przysłowie ;"An appie a day keeps your doctoraway".Zawarta w nich peptyna obniża poziom cholesterolu.a jak wynika z badań na University of Nottingham,jedzenie jabłek zapobiega też chorobom płuc. SZANUJ CZAS --- Przysłowie "Szczęśliwi czasu nie liczą" jest zwodnicze.Nieumiejętność zarządzania czasem prędzej czy później owocuje popadnięciem w kłopoty i stresem.Wystarczy zawalić termin spłaty kredytu albo spóźnić się z realizacją zamówienia ,albo po prostu na pociąg.Kłopoty gwarantowane.NAUKA OD RANA ---Jeżeli już się uczyć,to właśnie rano.Wtedy nauka jest najefektywniejsza.Poza tym nie spoczywaj na laurach i nie myśl,że po skończeniu szkoły już nie warto się uczyć.Wiele badań wykazało,że ludzie,którzy się uczą długo,np.języków obcych,gry na instrumentach czy choćby rozwiązujących krzyżówki,rzadziej niż inni zapadają na chorobę Alzheimera,są też sprawniejsi na starość. MASŁO MAŚLANE --- Masło jest zdrowsze niż większość margaryn,bo nie zawierają izomerów trans.Zawiera za to sporo wit.A,która wzmacnia odporność,oraz wit.D,która wzmacnia kości i zapobiega osteoporozie.Wcale nie ma też tak dużo cholesterolu.Jeżeli nie będziesz smarował grubo każdej kromki,na pewno Ci nie zaszkodzi.a może pomóc.Masło jest też źródłem chroniącego tarczycę jodu.Jeśli wkurza Cię smarowanie twardego masła,weź margarynę,ale taką,na której jest napisane że nie ma tłuszczów trans.
  leczyć dietą?


Wypowiedzi: 17
Wyświetlono: 5003
Post Data: 15 Luty 2006, 18:08 / Sekcja: Depresja - jak ją wyleczyc?
      To też jest ciekawe...

Czy dieta wpływa na zdrowie psychiczne?
Być może zmiany, jakie zaszły w naszej diecie na przestrzeni ostatnich 50 lat, mają wpływ na wzrost zachorowań na choroby psychiczne.

Brytyjskie organizacje alarmują, że obecny sposób produkcji żywności zaburza równowagę najważniejszych składników odżywczych w naszych organizmach. Brytyjczycy jedzą coraz mniej świeżego jedzenia, a więcej nasyconych tłuszczów i cukrów. Zdaniem organizacji prowadzi to do depresji i problemów z pamięcią, jednak wg ekspertów żywieniowych badanie, na którym opierają się organizacje, nie jest jednoznaczne.

Zdaniem dr. Andrew McCullocha, szefa Fundacji na Rzecz Zdrowia Psychicznego, już od dawna wiemy, że dieta ma ogromny wpływ na nasze zdrowie fizyczne. Jednak jesteśmy dopiero na początku drogi do poznania, jaki wpływ na funkcjonowanie mózgu i zdrowie psychiczne mają poszczególne składniki odżywcze. Jak dodał dr McCulloch w niektórych przypadkach zmiana diety przynosi o wiele lepsze rezultaty w leczeniu schorzeń psychicznych niż leki czy terapia.

Raport pt. „Feeding Minds” pokazał, że delikatna równowaga między spożywanymi mikroelementami, witaminami i najważniejszymi tłuszczami uległa zmianie na przestrzeni ostatnich pięciu dekad. Zdaniem twórców raportu rozpowszechnienie produkcji żywności na przemysłową skalę spowodowało zastosowanie pestycydów oraz zmieniło skład tłuszczów u zwierząt, co jest wynikiem sposobu karmienia zwierząt. Obecnie czas hodowli kurcząt jest dwa razy krótszy niż 30 lat temu, jednak zawartość tłuszczu wzrosła u nich z 2 do 22 proc. Karma, którą karmione są kurczaki zmieniła w zwierzętach również równowagę niezwykle ważnych kwasów tłuszczowych omega-3 i omega-6. Odpowiadają one za prawidłowe funkcjonowanie ludzkiego mózgu.

Dla odmiany, tłuszcze nasycone, których konsumpcja wzrosła dzięki rozpowszechnieniu gotowych posiłków, powodują zwolnienie pracy mózgu. Z raportu wynika, że obecnie Brytyjczycy jedzą o 34 proc. mniej warzyw oraz o dwie trzecie mniej ryb – głównego źródła kwasu omega-3 – niż to było 50 lat temu. Zmiany te być może mają wpływ na zapadanie na depresję, schizofrenię, ADHD i chorobę Alzheimera.

Dlatego organizacje namawiają do zmiany diety, wprowadzenia do niej świeżych warzyw i owoców, ryb. Wiadomo, że dieta, która ma pozytywny wpływ na zdrowie fizyczne, wpływa również dobrze na zdrowie psychiczne. Jednak dopóki nie zmieni się sposób, w jaki produkowana jest żywność, dostęp do zdrowej i pełnowartościowej żywności będzie bardzo ograniczony.

Opracowanie: Dorota Landsberger
Źródło: BBC News UK Edition, 16 stycznia 2006 r.
  Naukowcy opracowali lek spowalniający chorobę Alzheimera


Wyświetlono: 1794
Post Data: Czw Lip 13, 2006 11:09 am / Sekcja: Tendencyjny przegląd prasy i internetu
      Naukowcy z Wrocławia opracowali preparat spowalniający chorobę Alzheimera

Naukowcy z Wrocławia stworzyli substancję, która spowalnia rozwój choroby Alzheimera. Otrzymali ją z wydzieliny gruczołów mlecznych owiec.

Jak powiedział „Gazecie” prof. Antoni Polanowski, biochemik z Uniwersytetu Wrocławskiego, produkcja preparatu powinna się rozpocząć jeszcze w 2006 roku. Najpierw pojawi się on na rynku jako leczniczy dodatek do żywności, a po zakończeniu kolejnych badań klinicznych, w ciągu czterech-pięciu lat trafi do aptek jako lek.

Badania nad opracowanym przez polskich naukowców preparatem są na półmetku. Chodzi o kolostryninę - białkowy kompleks z siary, wydzieliny gruczołów mlecznych owiec. Siara pojawia się u samic wszystkich ssaków tuż po porodzie i jest naturalną szczepionką. Zawiera dużo przeciwciał, które wzmacniają system odpornościowy noworodka. Najwięcej jest ich w pierwszych godzinach po porodzie. W mleku matki takich przeciwciał jest już niewiele.

Preparat został przebadany na 150 chorych. Tabletki z kolostryniną, które podawano ochotnikom, hamują powstawanie w mózgu tzw. amyloidowych płytek starczych charakterystycznych dla choroby Alzheimera. Według naukowców badani po podaniu leku szybciej się koncentrowali, sprawniej kojarzyli, zmniejszały się u nich zaburzenia pamięci. Poprawa była widoczna zwłaszcza we wczesnej i średnio zaawansowanej fazie choroby. Jak powiedział dr Jerzy Leszek z Kliniki Psychiatrycznej we Wrocławiu, wicedyrektor fundacji Alzheimerowskiej przy wrocławskiej Akademii Medycznej – naukowcy byli pod wrażeniem działania Kolostryniny, bo obserwowali u chorych także znaczącą poprawę nastroju, a nawet wychodzenie ze stanów depresyjnych, chorzy również sprawniej się poruszali.

Niestety, w Polsce wciąż brak firm gotowych wyłożyć olbrzymie kwoty na dalsze kosztowne badania. Polscy naukowcy mają wiedzę, ale nie mają pieniędzy. Kolostrynina, choć jest dziełem polskich naukowców, będzie produkowana przez firmę Sterling Technology w USA. - Żeby wprowadzić nowy lek na rynek, potrzeba około pół miliarda dolarów i dziesięciu lat badań. Wrocławski preparat przeszedł już większość z nich, pozostała tylko ostatnia faza kliniczna – a jak mówi prof. Polanowski – wyniki są bardzo zachęcające.

Najnowsze osiągnięcie profesora to wyizolowanie z siary owiec i krów nieznanego dotąd białka, które będzie można wykorzystać w innym schorzeniu mózgu - chorobie Parkinsona. Białko, właśnie zgłoszone do opatentowania w Londynie, nazywa się NP-POL. NP - jak nonapeptyd, POL - jak Polanowski.

Autor: Aneta Augustyn, gazeta.pl, 08-07-2006
  Kino azjatyckie


Wypowiedzi: 20
Wyświetlono: 4090
Post Data: Pn gru 15, 2008 1:18 am / Sekcja: Kino azjatyckie
      Pottero, próbowałam znaleźć tytuł o którym wspominasz ale słaba jestem w rozgrzebywaniu internetu więc poszukiwania zakończyły się fiaskiem. A szkoda, bo bym chętnie zobaczyła

Tymczasem ja jeszcze obejrzałam:

Nobody Knows aka Dare mo shiranai, japoński film o czwórce dzieci pozostawionych przez matkę prostytutkę samym sobie. Film o tyle ciekawy, gdyż zrealizowany na podstawie prawdziwej historii która rozegrała się w Japonii w latach 1987-1988. Dzieciaki dostały od matki nieco oszczędności, a ona poszybowała za swoją nową miłością. Jako że najstarszy chłopiec miał jeszcze 14 lat, pieniądze szybko się skończyły i trzeba było sobie jakoś radzić. Film pominął kilka mocniejszych elementów tej historii, oglądając go właściwie miało się wrażenie oglądania sielanki, szczęśliwych dzieci które całymi dniami mogły się bawić i cieszyć słońcem. I tylko coraz większy syf w domu i coraz brudniejsze ubrania przypominały o tym, że coś jest nie tak. Nawet dosyć dramatyczne zdarzenie z końcówki zostało złagodzone, wydawało się czymś nierealnym, przedstawiono je w sposób bardzo spokojny. A przecież, jeśli pomyśli się o tej historii na trzeźwo, powinna szokować, przerażać, bulwersować... A zwłaszcza to, co podkreślono w tytule - nikt nie wiedział o dzieciach które mieszkały całkiem same przez dziewięć miesięcy.

A moment to remember - taki sobie koreański romantyczny dramat. Całkiem byłby przyjemny gdyby nie moje czepianie się drobiazgów. Młoda, piękna kobieta po nieudanym związku z żonatym mężczyzną próbuje o wszystkim zapomnieć. I wszyscy jej powtarzają, że powinna zapomnieć. Zakochuje się w robotniku, dalsza historia wiadomo, są razem, kochają się i nagle kobieta zaczyna... zapominać. A dlaczegóż to? Spoiler dla niezainteresowanych filmem - Dziewczyna w wieku zdaje się 27 lat zapada na chorobę Alzheimera. Ciekawe, że w pierwszym momencie nie ma pojęcia co to za choroba a na pytanie "dlaczego w takim wieku" otrzymuje bardzo błyskotliwą odpowiedź "jest pani rzadkim przypadkiem". Wydaje się że motyw zapominania o miłości i ukochanym bardzo się spodobał twórcom, szkoda tylko że dali kobiecie taką chorobę. Strasznie naciągane, aż boli. Ale w końcu młodzi aktorzy bardziej poruszają nasze serca. Chociaż ja bym chętnie zobaczyła w tych rolach 60letnich staruszków. Pokazanie ich szczerej i pięknej miłości, to by dopiero było!

Sad Movie - kolejny koreański, romantyczny, także dramat (wzięło mnie). Kilka ładnych historyjek które, jakby się mogło wydawać, cudownie się skończą. Niestety przy końcu przypominamy sobie o tytule. Wzruszające, smutne, ale przyjemne.
  Dieta śródziemnomorska jest dobra na pamięć


Wyświetlono: 91
Post Data: Wto Lut 10, 2009 12:40 / Sekcja: Matka Natura
      Dieta śródziemnomorska jest dobra na pamięć
Autor: PAP,

Stosowanie diety śródziemnomorskiej zmniejsza ryzyko łagodnego upośledzenia poznawczego oraz przejścia tego stanu w chorobę Alzheimera - informują naukowcy z USA na łamach pisma „Archives of Neurology”.

Łagodne zaburzenia poznawcze (pamięci) to stosowana przez lekarzy nazwa stanu pośredniego pomiędzy normalnym, fizjologicznym upośledzeniem pamięci w związku ze starzeniem a poważną demencja towarzyszącą chorobie Alzheimera. Osoby z łagodnym upośledzeniem poznawczym (z ang. MCI) odczuwają pogorszenie pamięci oraz innych funkcji poznawczych i choć prosta codzienna aktywność (np. ubieranie, mycie, jedzenie) nie jest zaburzona, to nieznacznie pogarsza się aktywność złożona (np. planowanie, analizowanie), co w konsekwencji obniża jakość życia. Liczne badania wykazały, że u osób z MCI występuje podwyższone ryzyko wystąpienia choroby Alzheimera.

Zdaniem autorów pracy, obok aktywności umysłowej, dieta może odgrywać bardzo istotną rolę w zapobieganiu choroby Alzheimera. Wcześniejsze badania wykazały, że dieta śródziemnomorska - bogata w ryby, warzywa, owoce i nienasycone kwasy tłuszczowe, ale za to uboga w nabiał, mięso, nasycone kwasy tłuszczowe zmniejsza ryzyko rozwoju choroby Alzheimera.

Oliwa, makaron i warzywa. Fot.: www.sxc.hu

Nikolaos Scarmeas wraz z zespołem z Columbia University Medical Center badał zwyczaje żywieniowe (w tym przestrzeganie diety śródziemnomorskiej) wśród 1393 osób bez upośledzenia pamięci i u 482 pacjentów z łagodnymi zaburzeniami poznawczymi.

Po 4,5 roku od rozpoczęcia projektu u 275 z 1393 uczestników bez problemów z pamięcią doszło do rozwoju łagodnych zaburzeń poznawczych. Naukowcy wyliczyli, że osoby najbardziej przestrzegające diety śródziemnomorskiej mają o 28 procent niższe ryzyko rozwoju tych zaburzeń, niż ludzie zupełnie nie stosujący się do jej zaleceń, natomiast uczestnicy umiarkowanie korzystający z dobrodziejstw tej diety mają ryzyko niższe o 17 procent.

W drugiej grupie badawczej u 106 z 482 osób z łagodnym upośledzeniem poznawczym doszło do rozwoju choroby Alzheimera po czterech latach i trzech miesiącach od rozpoczęcia badań. Autorzy pracy stwierdzili, że przestrzeganie diety zmniejsza ryzyko przejścia od łagodnych zaburzeń do poważnej demencji średnio o 45 do 48 procent.

Dieta śródziemnomorska obniża poziom cholesterolu i cukru we krwi, poprawia kondycję ścian naczyń krwionośnych, najprawdopodobniej zmniejsza nasilenie procesów zapalnych, co wpływa na lepszy stan układu nerwowego i może zapobiegać upośledzeniu pamięci.

Autorzy pracy piszą, że poszczególne składniki diety również mogą wpływać na ryzyko zaburzeń poznawczych, ochronnie działają tu niewielkie ilości alkoholu, ryby i nienasycone kwasy tłuszczowe.
  uzależnieni od HD


Wypowiedzi: 93
Wyświetlono: 11813
Post Data: 2006-03-01, 13:48 / Sekcja: Objawy choroby
      Trochę poszperałam w sieci za odpowiedzią na to puytanie, L i wynika z tego, że wpisanie choroby na listę chorób przewlekłych uprawnia chorego do refundowanych (bezpłatnych lub mocno zryczałtowanych) leków i środków medycznych (np. cewniki itp.) zdefiniowanych na specjalnej liście refundacyjnej specyficznej dla danego schorzenia.
Biorąc pod uwagę, że choroba trwa wiele lat i konsumuje duże środki finansowe, dla wielu chorych jest to zbawienne. Szczególnie potrzebne byłyby preparaty odżywcze w późniejszych stadiach choroby HD, gdy przełykanie staje się utrudnione a potrzeby kaloryczne są duże.

Na liście chorób przewlekłych po długich bojach i wielu interwencjach ze strony organizacji chorych znalazło się np. stwardnienie rozsiane czy choroba Alzheimera. Obecnie lista ta obejmuje 23 pozycje:

1) nowotwory złośliwe, w tym również:
a) raka piersi i raka trzonu macicy, raka piersi w II rzucie hormonoterapii,
b) raka prostaty,
c) neutropenię w chorobach nowotworowych,
d) przerzuty osteolityczne w chorobach nowotworowych;
2) schizofrenię oporną na leczenie;
3) choroby psychiczne lub upośledzenia umysłowe;
4) chorobę Alzheimera;
5) padaczkę, w tym również padaczkę oporną na leczenie;
6) chorobę i zespół Parkinsona;
7) miastenię;
8) stwardnienie zanikowe boczne;
9) stwardnienie rozsiane;
10) astmę, przewlekłe zespoły oskrzelowo-płucne;
11) cukrzycę;
12) mukowiscydozę;
13) fenyloketonurię;
14) zespoty wrodzonych defektów metabolicznych, alergie pokarmowe i biegunki przewlekłe;
15) akromegalię;
16) moczówkę prostą przysadkową;
17) gruźlicę, w tym również gruźlicę wielolekooporną i inne mykobakteriozy;
18) osteoporozę;
19) niedoczynność tarczycy;
20) jaskrę;
21) przewlekłe owrzodzenia,
22) neuralgia popółpaścowa przewlekła;
23) wieloobjawowy miejscowy zespół bólowy typu I - odruchowa dystrofia współczulna oraz typu II - kauzalgia.
(ze strony http://www.portalmed.pl/x.../r2005/051975u)

Wg mnie, HD jak najbardziej się kwalifikuje, ale bez szerokiej kampanii informacyjnej nic sie chyba nie zdziała... :(
  cudownie :( po wizycie...


Wypowiedzi: 4
Wyświetlono: 142
Post Data: 2009-01-28, 00:27 / Sekcja: Pogaduszki
      dzieki :*
celebrolizyna Cerebrolizyna działa także ochronnie, przeciwobrzękowo, przeciwwysiękowo, ponadto poprawia mikrokrążenie krwi w mózgowiu. Preparat jest podawany osobom cierpiącym na otępienie w podeszłym wieku, chorobę Alzheimera, urazy mózgu, toksyczne uszkodzenia mózgu.
  Fakty i mity o alkoholu


Wypowiedzi: 9
Wyświetlono: 199
Post Data: Wto Kwi 14, 2009 14:25 / Sekcja: Dietetyka,Medycyna
      Korzystając z okazji,że jesteśmy już po świętach zostawiam artykuł do poczytania

Czy kobiety upijają się szybciej niż mężczyźni?
Nawet Dorothy Parker - kobieta, która piła z Hemingwayem i na której cześć nazwano Martini, poetka i pisarka o ciętym języku, potrafiąca naprawdę dużo wypić - przyznała, że rzadko była w stanie poradzić sobie z większą ilością alkoholu niż podwójne Martini. „Po trzecim ląduję pod stołem, a po czwartym - pod gospodarzem" - wyznała kiedyś. Proste obserwacje wskazują na to, że Parker nie jest w tym osamotniona - kobiety z reguły szybciej odczuwają skutki picia alkoholu niż mężczyźni. Jednak choć większość ludzi sądzi, że to kwestia różnych rozmiarów ciała u osób obojga płci, wyjaśnienie naukowe jest takie, iż spowoduje to raczej budowa ciała. Ponieważ w ciele kobiety stosunek tłuszczu do wody jest większy, kobiety osiągają wyższe stężenie alkoholu we krwi po jednym drinku niż mężczyźni - nawet jeśli tyle samo ważą i są tego samego wzrostu. Pewną rolę odgrywają też enzymy. W przełomowym badaniu, opublikowanym w New England Journal of Medicine w 1990 roku, wykazano, że kobiety mają średnio niemal o połowę niższe stężenie dehydrogenazy alkoholowej niż mężczyźni. Związek ten odpowiada za rozkład alkoholu. Naukowcy odkryli również, że ilość alkoholu ulegającego rozkładowi po pierwszym przejściu przez żołądek i wątrobę kobiety wynosi zaledwie 20% ilości alkoholu rozkładanej przez mężczyzn. Nie chodzi tylko o to, że kobiety mniej skutecznie trawią alkohol, niezależnie od swoich rozmiarów. W porównaniu z mężczyznami, większy odsetek alkoholu trafia u nich do krwioobiegu i bezpośrednio do mózgu. Nikt nie wie, dlaczego tak się dzieje. Jednak w rezultacie kobiety, które dużo piją, szybciej zapadają na marskość wątroby i inne choroby spowodowane nadużyciem alkoholu niż mężczyźni. A może jakieś dobre strony na pocieszenie? Kobiety, które wypijają dziennie jeden czy dwa drinki, rzadziej mają atak serca, problemy sercowo-naczyniowe i rzadziej cierpią na chorobę Alzheimera niż te, które wolą pić napoje bezalkoholowe.
  Śmieszne


Wypowiedzi: 1669
Wyświetlono: 45012
Post Data: Sob 15 Gru, 2007 / Sekcja: Full offtopic
      W podobnym stylu:

czy na starość lepiej mieć chorobę Parkinsona, czy chorobę Alzheimera?

A czy to nie wszystko jedno?

Albo rozlejesz swoje piwo, albo zapomnisz, gdzie je postawiłeś...
  Jak dożyć późnej starości


Wypowiedzi: 50
Wyświetlono: 2842
Post Data: 2007-07-12, 18:16 / Sekcja: O zdrowiu - ogólnie
      W poszukiwaniu tajemnicy długowieczności
Projekt Matuzalem:

Centrum badawcze Rothbert Institute rozpoczyna program o nazwie Projekt Matuzalem. Jego celem jest zsekwencjonowanie genomu 100 osób, które żyją co najmniej 100 lat. Uczeni chcą w ten sposób poznać tajemnicę długiego życia.

Ocenia się, że wieku 100 lat dożywa 1 osoba na 7000. Wiele ze staruszków cieszy się dobrym zdrowiem jeszcze w wieku ponad 90 lat, mimo iż nie prowadzą szczególnie zdrowego trybu życia. Dobrym przykładem może być tutaj komik George Burns, który przeżył 100 lat i 2 miesiące paląc przez większość życia olbrzymią liczbę cygar.

Jedna z kobiet, którą chcemy zbadać, ma ponad 100 lat, a jeszcze dwa lata temu grała w tenisa - mówi Jonathan Rothberg. Marzę o tym, by znaleźć u tych osób modyfikację genetyczną, która powoduje, że żyją tak długo - dodał.

Rothberg jest również założycielem firmy Rohe 454 Life Sciences, która specjalizuje się w rozwijaniu technologii sekwencjonowania DNA. To właśnie ta firma zsekwencjonowała genom Jamesa Watsona, jednego z odkrywców DNA. Projekt ten kosztował o cały rząd wielkości więcej, niż sekwencjonowanie tradycyjnymi metodami, ale jego celem było pokazanie możliwości technicznych 454 Life Sciences.

Genom staruszków będzie sekwencjonowany inną techniką. Uczeni skupią się tylko na regionach kodujących DNA, które stanowią około 1% całego genomu. Dlatego zbadanie DNA 100 osób będzie kosztowało tyle, co zsekwencjonowanie całego genomu Watsona. Rothberg podkreśla, że badanie całego genomu w tym wypadku nie ma sensu. Nasza wiedza dotycząca ludzkiego genomu niemal w całości (w 95%) dotyczy właśnie rejonów kodujących. Innych części DNA na razie naukowcy niemal w ogóle nie rozszyfrowali.

Projekt Matuzalem to nie pierwsza próba znalezienia odpowiedzi na zagadkę długowieczności. Rothberg informuje jednak, że różnica w podejściu do badań jest ogromna. Poprzednio uczeni skupiali się na całym genomie, więc mogli przeoczyć sporo szczegółów. Całościowe skanowanie DNA nie pozwala na wykrycie wielu rzeczy. W samym genomie Watsona znaleziono 170 000 drobnych różnic, których nie wykazało badanie całościowe.

Ze zdaniem Rothberga zgadzają się inni specjaliści. To może być bardziej bezpośredni i szybki sposób na badanie genomu - mowi Thomas Perls, dyrektor New England Centenarian Study w Boston Medical Center.

Perls uważa przy tym, że w DNA stulatków z jednej strony może brakować mutacji czyniących ludzi podatnymi na schorzenia związane z wiekiem (np. na chorobę Alzheimera czy choroby serca), a z drugiej mogą występować jakieś mutacje utrzymujące ich przy życiu.

źródło: Technology Review
  Zmiany w wyglądzie szynkowarów aluminiowych?


Wypowiedzi: 29
Wyświetlono: 1015
Post Data: Nie Kwi 05, 2009 8:28 pm / Sekcja: Sprzęt
     
Cytat:
aluminium jest odpowiedzialne za chorobę Alzheimera


Objawów, nie zaobserwowałem
  Ostrożnie ze słodzikami


Wypowiedzi: 115
Wyświetlono: 11040
Post Data: 2006-06-17, 16:47 / Sekcja: DIETA ZUZLA
      aspartam, główny składnik popularnych słodzików. Aspartam odkryty został przypadkowo w 1965 roku podczas intensywnych poszukiwań specyfiku na chorobę wrzodową. Od 1981 r. regularnie dodawano go do suchej karmy, ponieważ słodził, ale miał być „dietetyczny”,czyli nie tuczyć jak cukier. Był też i tańszy. Potem, od 1983 r zaczęto nim słodzić nim gazowane napoje– mimo, że w grudniu 1974 r. po licznych protestach naukowców i lekarzy Amerykański Urząd ds. Kontroli Leków i Żywności uchylił zgodę. W późniejszym okresie dopuszczono go do użytku, gdyż producenci przedstawili wyniki badań dowodzące, że aspartam jest całkowicie bezpieczny.

DZISIAJ WSZYSCY WIEMY, ŻE ASPARTAM JEST BARDZO NIEBEZPIECZNYM ZWIĄZKIEM, PONIEWAŻ SKŁADA SIĘ Z TRZECH... TRUCIZN?

W skład aspartamu wchodzą 3 związki: kwas asparaginowy , fenyloalanina i metanol.

Ten ostatni jest najbardziej szkodliwy, gdyż rozkłada się w organizmie na kwas mrówkowy i formaldehyd – silnie toksyczną neurotoksynę. Czasami media donoszą nam o ludziach, którzy opili się alkoholem metylowym tracąc wzrok i/lub umierając.

Maksymalnie bezpieczna dawka dla naszego organizmu wyliczono na 7,8mg dziennie, a litr słodzonego aspartamem płynu zawiera aż ok. 56mg matanolu!!!. Co więcej, nasz organizm lepiej wchłania wolny metanol, a ten powstaje gdy produkt spożywczy podgrzewany jest do temperatury wyższej niż 30 stopni Celsjusza; Zdaniem naukowców jedzenie aspartamu może wywołać następujące schorzenia ( lub zaostrzyć ich przebieg ): nowotwory mózgu SM, epilepsje, syndrom chronicznego zmęczenia ( wirus Epstein – Barra ) chorobę Alzheimera, zaniki pamięci, chłoniaka, chorobę Parkinsona, cukrzycę, wady wrodzone u płodu. Faktem jest, ze aspartam odpowiedzialny jest za ok. 75% przypadków złego tolerowania dodatków żywnościowych, zgłaszanych amerykańskiemu Urzędowi ds. leków i żywności. Mówi się o napadach padaczki (zwłaszcza u pilotów bardzo podatnych na zawroty głowy i choroby związane z ich pracą i stylem życia), a nawet o przypadkach śmiertelnych. Owszem, tak krańcowe reakcje są zależne od wrażliwości i odporności danego organizmu, ale niestety nikt nie jest bezpieczny, doprawiając sobie kawę czy herbatę aspartamowym słodzikiem.

Nadmiar kwasu asparaginowego prowadzi do śmierci pewnych neuronów w mózgu, gdyż powoduje napływ wapnia do komórek. Dzięki temu powstaje mnóstwo wolnych rodników zabijających te komórki. Substancji tej nie wolno zażywać kobietom w ciąży, ludziom starszym i dzieciom oraz przewlekle chorym – na cokolwiek, a zwłaszcza na cukrzycę, gdyż przyspieszają rozwój chorób związanych z cukrzycą, np. zaćmy. Podobne trujące właściwości ma glutamian sodu ( jest niemal we wszystkich przyprawach, czy zupkach w torebkach).

Kolejny składnik aspartamu – fenyloalanina. Jest aminokwasem, który występuje w naszym mózgu. W większych ilościach jest ona jednak wyjątkowo szkodliwa – a nawet zabójcza – dla cierpiących na fenyloketunerie. U pozostałych osób ( zwłaszcza, gdy zjadają dużo słodzików ) powoduje zmniejszenie ilości serotoniny w mózgu, co prowadzi np. do depresji. Znamy również przypadek pewnego amerykanina, który wypijał dziennie

ok. 8 dietetycznych napojów słodzonych aspartamem. Gdy poziom fenyloanaliny w jego krwi zaczął się podnosić, nękały go zaniki pamięci, bóle głowy, raptowne wahania nastrojów – od euforii po wściekłość. Jego mózg został uszkodzony. Gdy odstawił on aspartamowe napoje, jego stan wkrótce się bardzo poprawił. Naukowcysą zgodni, że pewien składnik aspartamu może koncentrować się w pewnych rejonach mózgu i jest szczególnie niebezpieczny dla niemowląt i rozwijającego się płodu.

CICHA UMOWA?

Jeśli aspartam jest tak groźny dla zdrowia, to dlaczego nie jest regularnie wycofywany z produktów spożywczych?Dlaczego Amerykański Urząd ds. Leków i Żywności już nie interweniuje?

W latach 70-tych udowodniony został fakt, ze wyniki badań wykonywane przez producentów słodzików były wielokrotnie fałszowane, ale nadal nie ma zakazu. Mimo wielu publikacji w prasie naukowej, jak również istnienia niezbitych dowodów na związek aspartamu z powstawaniem raka mózgu, cukrzycy, epilepsji, mimo śledztw prowadzonych przez różne liczące się instytucje – aspartam nadal jest dodawany niemal do wszystkiego.
  Naukowcy finansowani ze środków unijnych odkryli nową mutację Alzheimera


Wyświetlono: 184
Post Data: 18 Marzec 2009, 14:26 / Sekcja: Doniesienia
      Naukowcy, których badania są finansowane ze środków unijnych, odkryli nową mutację genetyczną, która wywołuje chorobę Alzheimera u osób dziedziczących ją po obojgu rodzicach. Co ciekawe osoby, które odziedziczyły jedną kopię zmutowanego genu od jednego rodzica (wraz ze zdrową wersją genu od drugiego rodzica) wydają się posiadać większą odporność na chorobę.

Wyniki, opublikowane w czasopiśmie Science, mogą doprowadzić do nowych sposobów leczenia choroby Alzheimera i mieć niebagatelne znaczenie dla genetycznych badań przesiewowych rodzin, w których ta choroba występuje. Źródłem unijnego wsparcia była inicjatywa NEURON (Sieć europejskiego finansowania badań neurologicznych), finansowana z budżetu "Koordynacja działalności badawczej" Szóstego Programu Ramowego (6PR).

Choroba Alzheimera jest jedną z najczęściej występujących form demencji u osób starszych. Polega na odkładaniu się w mózgu płytek z fragmentów beta-amyloidowych białka, które pochodzą z większego białka zwanego białkiem prekursorowym amyloidu lub APP. Osoby chore tracą stopniowo zdolność myślenia, zapamiętywania, rozumowania i komunikowania się, a w przypadku najbardziej zaawansowanych stadiów choroby, chorzy są całkowicie zdani na opiekę innych. Jak na razie nie ma lekarstwa na chorobę Alzheimera.

Wprawdzie choroba jest dziedziczona w bardzo niewielkim odsetku przypadków, ale u osób z tej kategorii pojawia się we wcześniejszym okresie życia i do tego postępuje również znacznie szybciej niż w zwykłych przypadkach. Zidentyfikowano kilka mutacji powiązanych z pojawianiem się choroby Alzheimera w młodszym wieku, a wszystkie są zlokalizowane w genie odpowiedzialnym za wytwarzanie białka prekursorowego amyloidu (lub APP) albo w genach presenilin 1 bądź presenilin 2.

Wszystkie te mutacje są dominujące, co oznacza że osoby posiadające tylko jedną kopię mutacji zachorują na chorobę Alzheimera, nawet jeżeli mają również zdrową wersję genu.

Natomiast nowoodkryta mutacja genetyczna jest recesywna, co oznacza że takie osoby nie zachorują, chyba że odziedziczą dwie kopie mutacji. Mutacja została wykryta u pacjenta z wczesnym początkiem demencji, który w wieku 36 lat zgłosił się po raz pierwszy do lekarza, skarżąc się na zaburzenia zachowania i funkcji poznawczych. Stale pogarszający się stan pacjenta doprowadził do jego pełnego uzależnienia od opieki w ciągu ośmiu lat. Młodsza siostra pacjenta również cierpi na łagodne zaburzenie funkcji poznawczych.

Analizy mutacji pozwoliły odkryć, że prowadzi ona zarówno do zwiększenia wytwarzania białek beta-amyloidowych, jak również stymuluje je do skupiania się w formie płytek.

Jednakże u pacjentów z jedną zdrową i drugą zmutowaną kopią genu, białko normalne i zmutowane oddziałują na siebie w taki sposób, że tworzenie się płytek zostaje skutecznie zablokowane. Te wyniki pokrywają się z odkryciem, że osoby posiadające tylko jedną zmutowaną kopię genu nie zapadają na chorobę Alzheimera nawet w podeszłym wieku.

Według naukowców odkrycia podkreślają wagę badań przesiewowych osób zarówno zdrowych, jak i cierpiących na demencję, pod kątem mutacji w genie APP. Zauważają, że warianty genetyczne uważane za niegroźne, mogą wywoływać chorobę u osób z dwiema kopiami danego wariantu.

Naukowcy podsumowują: "Identyfikacja tego typu mutacji pomoże zapobiec chorobie w przypadku osób posiadających je."

Więcej informacji:

Science:
http://www.sciencemag.org

Istituto Nazionale Neurologico 'Carlo Besta':
http://www.istituto-besta.it/

NEURON:
http://www.neuron-eranet.eu/

Źródło danych: Państwowy Instytut Neurologiczny im. Carlo Besty; Science
Referencje dokumentu: De Fede. G et al. (2009) A recessive mutation in the APP gene with dominant-negative effect on amlyoidogensesis. Science 323: 1473-1477. DOI: 10.1126/science.1168979.
  21. IX - Światowym Dniem Choroby Alzheimera


Wyświetlono: 343
Post Data: 21 Wrzesień 2007, 16:22 / Sekcja: Nasze Zdrowie
      Światowy Dzień Choroby Alzheimera obchodzony jest 21 września. Jak informuje Śląskie Centrum Zdrowia Publicznego w Katowicach, w całej Polsce z chorobą tą żyje obecnie ponad 200 tys. osób, a za 20 lat - w związku ze starzeniem się społeczeństwa - ta liczba może się nawet podwoić.
Chorobę objawiającą się narastającym otępieniem umysłowym, a wynikającą z zanikania komórek nerwowych mózgu, po raz pierwszy opisał w 1906 r. niemiecki psychiatra Alois Alzheimer. Mimo postępu wiedzy medycznej, ciągle nie są jasne przyczyny jej występowania, a leczenie nadal nie przynosi oczekiwanych skutków.
Według informacji podanych przez ŚCZP, tylko w woj. śląskim z rozpoznaniem choroby Alzheimera corocznie hospitalizowanych jest prawie 500 pacjentów. Najczęściej zapadają na nią osoby starsze, po 65. roku życia, choć zdarzają się przypadki zachorowań już wśród osób 40-50-letnich. Statystycznie choroba trwa od 6 do 14 lat.

Ryzyko zachorowania na chorobę Alzheimera wzrasta z wiekiem, wśród hospitalizowanych z jej powodu dominują więc kobiety, które statystycznie żyją dłużej od mężczyzn. W 2003 r. stanowiły one 67 proc. ogółu pacjentów dotkniętych tą chorobą, w kolejnych trzech latach wskaźnik ten wzrósł do 71 proc. - wynika z danych ŚCZP. Najczęściej do szpitala trafiają chorzy w przedziale wiekowym od 70. do 89. roku życia.

Specjaliści ŚCZP analizując dane demograficzne woj. śląskiego stwierdzili, że najwięcej osób z grupy ryzyka, a więc powyżej 65. roku życia, mieszka na terenie tego regionu w Katowicach, Częstochowie i Sosnowcu oraz w powiatach: będzińskim, częstochowskim i wodzisławskim.

Początki choroby Alzheimera mogą objawiać się m.in. zaburzeniami tzw. pamięci operacyjnej, uniemożliwiającymi zapamiętywanie nowych informacji. W drugim etapie pojawiają się też trudności w przypominaniu sobie przez pacjenta elementów dalszej przeszłości, mogą pojawiać się zaburzenia w procesach spostrzegania i działania w przestrzeni, artykulacji mowy oraz procesach myślenia.

Kolejne stadium choroby określane jest mianem otępienia właściwego i ma charakter nieodwracalny. Chory odczuwa, że potrzebuje coraz więcej czasu na wykonanie codziennych czynności, jednocześnie efekty jego starań, mimo wysiłku, pozostają niezgodne z oczekiwaniami. Dalszy postęp choroby prowadzi do zaniku kolejnych podstawowych umiejętności i elementów pamięci.

Przedstawiciele stowarzyszeń zajmujących się pomocą osobom z chorobą Alzheimera alarmują, że w związku z postępującym starzeniem się społeczeństwa chorych prawdopodobnie będzie gwałtownie przybywać. Polski system pomocy nie jest na to przygotowany - brakuje m.in. domów dziennego pobytu dla chorych, hospicjów, wyszkolonego specjalnie personelu.

W tej sytuacji czasochłonna i skomplikowana opieka nad chorymi spada najczęściej na barki krewnych, którzy nie zawsze radzą sobie z tym obciążeniem. Fachową pomoc merytoryczną i psychologiczną mogą oni uzyskać w stowarzyszeniach i grupach wsparcia, m.in. pod internetowym adresem www.alzheimer.pl.

Źródło:portalwiedzy.onet.pl
  borelioza i cpn


Wypowiedzi: 4
Wyświetlono: 430
Post Data: Pią 10 Paź, 2008 / Sekcja: WYMIANA DOŚWIADCZEŃ
      Uwagi/przemyslenia pewnego lekarza leczacego chorobe z Lyme ( blog jest b ciekawy polecam)

lymemd.blogspot.com/2008/05/what-is-chamydia-pneumonia-cpn-and-what.html

"To czego jeszcze nie omawiałam/em to kontrowersyjne stwierdzenie ze
choroba z Lyme (borelioza) odpowiada za "wszystko". A więc, nie za
wszystko, takie stwierdzenie to lekka przesada. Ten system myślowy
dotyczący choroby z Lyme ( boreliozy) sugeruje, że chroniczny zespół
zmęczenia jest boreliozą, że fibromialgia jest tak naprawdę chorobą
z Lyme, że borelioza u osob z predyspozycjami genetycznymi wywołuje
choroby autoimmunologiczne jak SM, toczeń i reumatoidalne zapalenie
stawów. Wiele osób jest też przekonanych , że choroba z Lyme jest
kluczem do choroby Alzheimera.

Istnieje również grupa lekarzy, którzy wykonują równolegle badania i
ci lekarze wierzą w to, ze to chalmydia zapalenie płuc; CPN, jest
przyczyną tych wszystkich chorób. Ta grupa entuzjastów wierzy, że
CPN powoduje fibromylagię, zespół chronicznego zmęczenia czy
chorobę Alzheimera i odpowiada ze choroby autoimmunologiczne i
chronicznych stany zapalne.

Te dwa czynniki infekcyjne (kretek powodujący boreliozę i
chalmydia ) występują w formie L czyli w formie, która żyje
wewnątrzkomórkowo.
CPN ma 3 fazy cyklu życiowego, pod tym względem przypomina,
borellie. CPN jest bardzo trudno zabić. Badania wykazały,ze
potrzeba miesięcy lub lat skojarzonej anybiotykoterapii , aby
wyeliminować ten patogen z organizmu. CPN jest wszechobecny. Jest
to pospolity czynnik chorobotwórczy przenoszony droga oddechową ,
nie nalezy go mylić z Chlamydia trachomatis, bakterią przekazywaną
drogą płciową. Większość badań nad CPN została przeprowadzona w
Vanderbuilt School of Medicine. Główny ekspertem w badanich nad
Cpn jest dr Charles Stratton.
Natomiast Dr David Weldon, pracownik naukowy i klinicysta pracujacy w Anglii
gromadzi materiał dowodowy wskazujący na związek między CPN i
stwardnieniem rozisanym (SM)
Jego raporty dowodzą o skucesach w leczeniu pacjentów z SM.

Jeszcze bardziej zasakakujaca jest praca dr Martz'a, który jest
ofiarą choroby Lou Gehrig inaczej zwaną ALS (SLA), ciezkiej choroby
nieuleczalnej. Wykazał on, ze jest zainfekowany choroba z Lyme.
Dożylne leczenie Rocephinem (antybiotyk) spowodowało remisje
choroby. Lekarz ten leczył chorych na SM i ALS tak jak leczy sie
chorobe z Lyme i odniósł pewne sukcesy. Jakkolwiek jego odkrycia
jeszcze nie zostały opublikowane. Protokoły leczenia chronicznej
infekcji CPN zawierają amoksycyline, doksycykline, azytromycyne i
tinidazol. Interesujące. Te wszystkie leki są tez na chorobe z Lyme.
Dr Stratton poleca też rifampicyne, która czasami jest bardzo
efektywny w terapii choroby z Lyme.Lekarz ten poleca równiez INH,
lek antygruźliczy , którego większość lekarzy unika, ze wzgledu na
toksyczność dla wątroby.

Wielu pacjentów zdiagnozowanych jako chorzy na chorobe z Lyme ma
wysokie miana przeciwciała na CPN. Poniewaz infekcja CPN przebiega
wewnątrzkomórkowo podobnie jak infekcja borrelia, bardzo trudno
jest udowodnić ze CPN powoduje chronicznie aktywną infekcję.
Jakkolwiek eksperymenty przeprowadzane w laboratorium poświadczają
niezwykłą zdoloność chlamydii zapalenie płuc do pokonania zarówno
sytemu immunologicznego jak i antybiotyków.

Informacja, ze infekcja CPN moze wystepowac rownolegle do infekcji
borellią sprawia ze leczenie jest duzym wyzwaniem. Ta wiedza
może pomóc przy wyborze antybiotyków jak również oszacowac
prawdopodobny czas leczenia. CPN nie jest ko- infekcją choroby z
Lyme, ponieważ chlamydia nie jest przenoszoana przez kleszcze.
Infekcja CPn przy boreliozie może mieć znacznie większe znaczenie
niż zwykłe (pozostale) koinfekcje, które są podkreślone (znane)
przez lekarzy leczących choroba z Lyme. Wiekszość lekarzy leczących
chorobe z Lyme (LLMD) nie bierze pod uwage Cpn. Lekarze, którzy
specjalizuja sie obecnie w leczeniu CPN, wydają sie być nieświadomi
w kwesti boreliozy. Wierzę, ze integracja pomiędzy tymi dwoma
grupami lekarzy w końcu doprowadzi do nowszego myślenia i leczenia
choroby, dla której bardziej stosownym określeniem wydaje sie "Lyme
complex syndrom" niż choroba z Lyme (borelioza)."

a to jest link do strony dr Martz'a

http://www.canlyme.com/martz.html
  śmierć


Wypowiedzi: 19
Wyświetlono: 2731
Post Data: Pią 04 Maj, 2007 / Sekcja: Psychologia & Filozofia & Religie
      dzisiaj chciałbym poruszyć sprawę śmierci bliskich nam osób , akurat naszło mnie jakoś aby taki temat poruszyć bo dzisiaj w nocy przypominałem sobie swoją matkę które umarła

Ś.P. Irena Busma 17.01.2006 Odeszła Mając 44 lata

hmm...powiem dokładniej co się stało otóż moja matka od 3 lat była chora na nowotwór jajników ,chodziła na wszelkiego rodzaju terapie,chemioterapie..itd. czyli wszystkie metody leczenia i tak niewyleczalnej choroby niestety nie udało jej się wygrać tej walki po prostu po 3 letniej walce z nowotworem jej organizm był tak zniszczony że nawet chemioterapie nic jej nie pomagały w końcu 2 dni po świętach bożego narodzenia dokładnie 27.12.05 położyła się do łóżka niestety nikt nie przypuszczał że już nigdy nie wstanie na swoje nogi o własnych siłach jako że moja ciotka(wredna k***a która mnie i ojca potem wyganiała z mieszkania gdzie obecnie mieszkam na szczęście jej wyskoki sie już skończyły) pracuje niby w jakimś szpitalu pod nazwą "Solec" ona sie tam mniej więcej orientowała znała lekarzy itd..właśnie w tym szpitalu zdiagnozowano nowotwór u mojej matki leżała w szpitalu chyba z 2 miesiące potem przyszła na przepustkę do domu na jakiś tydzień ehh..co to była za radość mama wreszcie w domu chwilowo przysłaniała świadomość że ona musi iść tam z powrotem ten tydzień bardzo szybko minął poszła do szpitala też na około 2 miechy tym razem już na konkretne badania przed operacją usunięcia nowotworu oraz wszystkich organów rozrodczych kobiecych po operacji byłem u niej w szpitalu odwiedziłem ją bo tak to nie można było odwiedzać heh jak se to przypomnę to aż mnie serce ściska ta chwila kiedy po operacji wróciła do domu to była wielka radość i babki wtedy jeszcze normalnej(obecnie chorującej na chorobę alzheimera) i ojca i mojej az sam się dziwiłem że jest taka żwawa po operacji od razu w progu drzwi zapytała się komu zrobić herbatę itd.. jak dla mnie była to radość bo myślałem że będzie już dobrze byłem wtedy jeszcze małym smarkaczem który nie zdawał sobie sprawy z powagi tej choroby i jak dużo ludzi choruje na nią potem zaczęła kontynuować leczenie wraz z kontynuacją pracy (to był naprawdę spoko szef sam go lubiłem może kiedyś to przeczyta ? kto wie jeżeli tak to pozdrawiam) już wtedy ludzie i rodzina mówili jej aby na razie nie szła do pracy ale ona mówiła że świetnie się czuje i że już może łazić do roboty przez pierwsze pół roku brała lekką chemioterapie Markery(oznacznik ilości komórek nowotworowych we krwi) potem co miesiąc tylko jeździła do "Centrum Onkologii IM. Marii Skłodowskiej Curie w Warszawie" czasami ja z nią tam jeździłem myślałem że wszystko wróciło do porządku a przynajmniej miałem taką nadzieje niestety po około pół roku po skończeniu pierwszej chemioterapii Markery znów podskoczyły do góry często widziałem jak płacze nie chciałem nic mówić bo sam beczałem czasami oglądałem z nią filmy w nocy (ona bardzo lubiła oglądać telewizje) można powiedzieć ze większość filmów jakie emituje telewizja ona obejrzała no ale żeby nie odbiegać od tematu potem zaczęła sie 2 chemioterapia tym razem mocniejsza od poprzedniej kolejne pół roku płaczów jazd do tego centrum onkologii i inne sposoby leczenia niestety minęło kolejne pół roku i ta chemioterapia nic nie dała i tutaj jak doszliśmy do tego punktu to jest już połowa czasu jaki moja matka poświeciła na walkę z nowotworem wiec dalej opowiadam rozpoczęła się kolejna mozolna chemioterapia i kolejne zawiedzenie matka była coraz słabsza coraz trudniej jej było chodzić do pracy po jakimś czasie przestała wo gule chodzić do pracy na jakieś 3 miechy potem jak by trochę odzyskała siłe niestety to były tylko pozory ponieważ chemioterapie coraz bardziej wyniszczały organizm nowotwór też zdziałał swoje widać było że powoli traci siłę i podaje się nowotworowi że umiera w niej chęć do walki , do życia..niestety kiedy przechodziła 5 chemioterapie na ostatnio wizyte do szpitala nie poszła bo już nie mogła sie ruszyć z łóżka ...po sylwestrze ..około 10-12 styczna roku 2006 zabraną ją do hospicjum gdzieś na ulicy "nowy świat" byłem tam raz ponieważ sytuacja w szkole nie pozwalała bym częściej tam bywał niestety to spotkanie było moim ostatnim kiedy widziałem ją...dna 17 styczna odeszła

w wikipedii centrum onkologii

oficjalna strona centrum onkologii

dziękuje jeżeli przeczytałeś to do końca...
chciałbym złożyć podziękowania całemu uśmiechniętemu personelowi oddziału "onkologii" piętro 4 za pomoc jaką udzieliliście mojej matce i wszystkim lekarzom dzięki którym żyła przynajmniej 3 lata dłużej

bardzo bym prosił o przyklejenie tego tematu...
  Częste pytania


Wypowiedzi: 1
Wyświetlono: 242
Post Data: 30 kwi 2008, o 09:24 / Sekcja: Częste pytania
      Czy chorobę Alzheimera można zatrzymać lub cofnąć?
 
Strona 1 z 3Idź do strony 1, 2, 3  Następna  


  • chorobie Alzheimera
  • Choroba sieroca
  • Cheeni Kum
  • Chór Chłopięcy
  • Chris Eagles
  • Cherry Fork
  • Cherish feat
  • Chester Nimitz
  • Charlie Brown
  • Charles Moniz
  • numer 484
  • buderus logomax
  • instrukcja;obsB3ugi;depilatora
  • lista przebojow radia maryja
  • zyczenia na rocznice bycia ze soba
  • Braterstwo Krwi Pih
  • jak unieważnić certyfikat w OpenVPN
  • ośrodki wypoczynkowe w Wiśle
  • wyrak